11 kwietnia 2016

...Ręce już załamuję...[to nie jest hejt, nie myślcie sobie]

Teraz nie będzie "hej" ani nic takiego. Możecie myśleć co chcecie, nie zabronię wam. Ale nic wam nie daje prawa do obrażania mnie publicznie. I, oczywiście, bo jakby inaczej, blokujecie mnie, zanim wszystko wyjaśnię. Bo tak jest najłatwiej.




Cieszę się, że do was wreszcie dotarło, że jestem aż tak "nic nie warta", że nie zasługuję na pisanie imienia z wielkiej litery. [Na poprawność gramatyczną kiedy mnie obrażacie widać też]




"Ty to niby taka pierwsza do zmiany regulaminu" było nie do ciebie, tak między nami




Ej ludu, gdzieś na świecie jest właśnie jakaś wojna, nawet nie wiem jaka, może to też na mnie zwalimy?


Dzięki za przeprosiny...ale wiele mi to nie rekompensuje


Tak, jestem tą złą, chamską, nic nie wartą, mieszającą się we wszystko, zachowującą się jak dziesięciolatka niną...
Dziękuję też za stwierdzenie, że moje komentarze to bzdury...może ja się w ogóle powinnam nie odzywać? Albo nie istnieć? Skoro tak wszystkim przeszkadzam, i nawet admin stwierdza że jestem chamska...a wszyscy mi aż za jasno dają do zrozumienia, że nie jestem im do niczego na tym świecie potrzebna...

Ale, jeśli mogę [a póki co to mój blog i mogę pisać co chcę] spytać, GDZIE JEST TA SATYSFAKCJA?! Bo albo jej nie ma, albo [jak większość z was nie pomyśli] ja jej nie odczuwam...serio, pomyślcie: co mi to dało? Co ja mam z tego że ktoś usuwa konto? Nie wiem może według was ja to świętuję? Cieszę się z tego? Jakby to jeszcze było przeze mnie, może bym cokolwiek odczuwała...jakieś poczucie winy czy coś...ALE JEST NIC. NULL. Z-E-R-O K-O-M-P-L-E-T-N-E. To może mnie oświećcie, bo przecież nic nie wartam, czyli mózgu też pewnie nie mam, z czego ja się mam cieszyć?


[Uhu, ja akurat bez powodu nie poniżam] Może tego, że zdanie "Nie obchodzi mnie co ninaleksandra i rebbeca o mnie i moich poglądach" jest nie dokończone, nie będę komentować...[ej, RDS, nie dość że twój nick ma być z dużej litery, to jeszcze przez dwa "b" zamiast "c" napisany]

I znowu, jak ja pisałam że "Skończyło się. To znaczy skończyłam się dobra ja", jakoś nikt nie przyjął do wiadomości...nie, wy macie prawo być [nie powiem jakie, żeby nie było że hejt], ale ja nie. JA mam być dobra, posłuszna, nie wtrącająca się, potulna, nie mająca swojego zdania...czyli tak w skrócie mam być jakąś nieżywą lalką, najlepiej na wszystkie wasze zachcianki. Wolno mi sprzeciwiać się regulaminowi? Nie, ja nawet myśleć o tym nie mogę. A WY? Wy, nie dość że po prostu uwielbiacie mnie obrażać, to macie święte prawo żądać zmiany regulaminu, bo wy tak chcecie. Nie widzicie prostego rozwoju wydarzeń? Jeśli to wy byście wybierały zwycięzców, byłoby tak:
  • te same, dobrze projektujące osoby by wygrywały [a raz któraś z was pisze, że tak nie chce, a drugi, że tak ma być]
  • obowiązywałaby zasada: sprzeciwiasz nam się = nie istniejesz
  • reszta użytkowniczek nie widziałaby najmniejszego sensu w braniu udziału w konkursach
  • ktoś wreszcie zrobiłby rebelię przeciwko temu waszemu terrorowi
  • ll albo by wróciło do normy, albo [co bardziej prawdopodobne] w końcu coraz mniej osób zakładałoby konto, i strona by się rozpadła
Tego chcecie? Serio? Ręce załamywać pozostaje...

Ale to oczywiście ja jestem ta zła, niedobra, najgorsza, i jeszcze inne tego typu określenia. Co wy chcecie osiągnąć? Chcecie żebym się nie wiem rozpłakała? [weźcie dajcie spokój, nie mam już czym ryczeć] Żebym konto usunęła? [Co bardziej "odważniejsi" pewnie śnią o świecie w którym ja się nie urodziłam albo zginęłam w wypadku]

Tak. Ja mimo wszystkiego co robię, mimo chęci uzmysłowienia wam że ten protest zrobiłby więcej złego niż dobrego [patrzcie co osiągnęłyście, teraz nie ma już ŻADNYCH wyróżnień, można nawet nie głosować, i tak się to nie liczy], jestem zło wcielone. Każde moje słowo obracacie przeciwko mnie. Hejtujecie mnie, jesteście bezczelne [wiem że za to oberwę, ale mam nadzieję, że ten post wam coś wreszcie uzmysłowi] w stosunku do mnie i innych, ale to ja jestem w waszych oczach chamska i nie wiem co jeszcze. 
Większość osób [nie ważne po której stronie, ale w większości po waszej, hejterzy] nawet nie wie o co chodzi w protestach na ll, ale gdy przedstawicie im jakiś mój komentarz, kompletnie wyrwany z kontekstu, od razu dodają mi +1 do wrogów. Ale nie, to ja jestem ta zła. 


Odwalcie się, hejterzy i pozdro dla moich nielicznych sojuszników! 
[wiem że oberwę, ale dajecie mi temat do postów, a zwykły blok na fejsie mnie nie zatrzyma, tak przy okazji]





[PS: mam tyle przyzwoitości że was cenzuruję, uszanujecie to?? Ależ skąd -.-]

12 komentarzy:

  1. Ojoj, Ty? Niepotrzebna? Ludzie, co z Wami, do jasnej...anielki (żeby nie było, ze z wulgryzmem ...) się dzieje? Wszystkim sprano łepetyny? ...jakaś manipulacja, wyczysczenie umysłów? Czy Wy nie widzicie, co się dzieje? , nie, ja mam dość. Już nawet nie wchodzę na LL. A co do Ciebie, Rati. .. rób sobie co zechcesz, Ty mała szantażystko. ..

    OdpowiedzUsuń
  2. 1 ~~ są bezczelne, i tyle. 2 ~~ nie mają powodu, do obrażania Ciebie. 3 ~~ takim zachowaniem, nic nie zdziałają - zyskujecie tylko wrogów [ odnośnie hejterów to było ... ] 4 ~~ Em, dy(s/z)lekcję mają? [ imiona się z dużej pisze] 5 ~~ Nina, jestem za Tobą, Twoim zdaniem. ~~~Najważniejsze, że Jesteś szczera, mówisz zawsze to co myślisz. Tacy ludzie są potrzebni. I nie jesteś żadną chamską, beznadziejną itp. osobą - jak to one Cię nazwały. Więc się nie przejmuj nimi, miej silną wolę i dąż do celu. Najlepiej wtedy będzie. ~~ Caroline Lou

    OdpowiedzUsuń
  3. Ty się przejmujesz, a one się cieszą... To są jeszcze małe dzieci!!! Trochę mi ich żal, nie mają kontaktu z rzeczywistością :')

    OdpowiedzUsuń
  4. Ech...dodam chyba żeby się podpisywać pod komentarzem

    OdpowiedzUsuń
  5. Ech...dla mnie cały ten protest (ten nie twój) jest bezsensu. Ja jestem po twojej stronie i moim zdaniem masz rację (chodzi mi najbardziej o te 5 podpunktów, co by było gdyby one wybierały zwycięzców) . W sumie to Ci trochę współczuję za to co inni na ciebie piszą. Ja na twoim miejscu sama bym sobie usunęła konto z LL i miałabym totalną załamkę. Podziwiam cię, że to wytrzymujesz. Nikt nie powinien pisać takich bzdur za to że wygrałaś konkurs, czy szczerze komentujesz prace innych. Ale cuż...ja nie zmienię zdania innych choćby nie wiem co :/ Czasem nie wmawiaj sobie, że jesteś "nic nie warta" itp. Nie poddawaj się :] ~~Logana

    OdpowiedzUsuń
  6. Co do poddania się...nawet Nie wiecie, jak bardzo chciałabym mieć to gdzieś, poddać się...ale...to u mnie jest chyba anatomicznie niemożliwe

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja... ja już nie wiem o co chodzi... Wy robicie protest~~ dobrze, Nina twierdzi że to bezsensu~~ źle. Wiecie, Nina jest na tej stronie krócej niż większość z was. Ja na jej miejscu już bym odeszła. Jest obrażana i hejtowana. Co niby zrobiła? Że niby Rati odeszła przez nią? Wiecie, Nina nie obrażała Rati, więc nie wiem o co chodzi. A wy to możecie obrażać Ninę. Tak nie ma to jak zwalić na kogoś kto akurat wygrał. Po kolejne, to nie wasza strona. Nie możecie tu robić co zechcecie. A Nina na swoim blogu może. Więc może robić swoje wojny. Ale za to nie robi protestów na ll. Nina... ja jestem z tobą. Niech hejtują też mnie, ale za to nie zamierzam znosić czegoś takiego.
    ~ Lin

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedy czytałam komentarze coraz bardziej cie podziwiałam... Gdyby mnie zaczęli tak hejtować to bym się poryczała i usunęła konto. A ty trwasz. A oni idą dalej. Też nie wiem co oni sobie wyobrażają. I tak ma wyglądać ta strona? Jesteś nowa i masz bardzo duże umiejętności. Wiem wiele razy to mówiona, ale oni ci MASAKRYCZNIE zazdroszczą. Nigdy wszyscy nie będą szczęśliwi. To już kwestia czasu jak będą hejtować osoby z 6-11... La do nich należę i każdy hejt odbieram podwójnie. Niektóre osoby mnie POWALAJĄ głupotą... ~zuzka2005 (i tak mnie nie kojarzysz)

    OdpowiedzUsuń
  9. Coś Cię kojarzę...[właśnie walczę ze sklerozą] jakoś mi się z kojarzysz że masz na avku MSP...I dzięki, wszystkim, dobrze że mam nie tylko wrogów

    OdpowiedzUsuń
  10. Jesteś jedną piperzoną idiotką -,-

    OdpowiedzUsuń
  11. Okej, mam teorię, kim jesteś, ale słowa "piperzoną", to ja niestety nie znam

    OdpowiedzUsuń
  12. Graty że trwasz Nin
    Madzia

    OdpowiedzUsuń

♦ jeśli odpowiadasz na czyjś komentarz, korzystaj z opcji "Odpowiedz", znajdującej się pod każdym komentarzem
♦ jeśli komentujesz jako Anonim, pamiętaj, żeby się podpisać [wystarczy mi nawet jedna literka]
♦ hejty - przeważnie je zostawiam, czasami zdarzy mi się odpowiedzieć
♦ szanuję konstruktywną krytykę, a nie zwyczajny hejt
♦ ostateczna decyzja, czy dany komentarz zostanie opublikowany, należy do mnie
♦ wulgaryzmy [akceptuję tylko te w obcym języku, np. angielski, niemiecki] - jeden/dwa ~ ok, co drugie słowo wymagające cenzury ~ niestety, albo użyjesz magii gwiazdek lub innych słów, inaczej komentarz raczej się nie pojawi
♦ "Super blog, wpadnij do mnie " - niestety, takich komentarzy nie publikuję