6 kwietnia 2016

Szykuje się druga, dłuuuga wojna...

Teraz sobie trochę ponarzekam.



Chodzi mi głównie o hejty pod moim adresem [tak, tak, wiem że mnie hejtujecie, przecież was obserwuję]. Ludu...ostatnio pojawił się pewien post [od razu mówię, że nie będę tu podawać zbytnich konkretów, żeby...ech no po prostu nie] o niesprawiedliwych wynikach konkursów. Wiem, że post dotyczył głównie llF, ale, oczywiście, o zwykłej stronie też było.

"Przykładem" niesprawiedliwego wyboru prac na podium były wyniki konkursu JS. I komu się oberwało? Domyślcie się...

"No albo *********** powinna mieć [...] 1 miejsce a nie Ninaleksandra [...] jej praca była ładna ale ***** bez porównania"

 Okej...po pierwsze: ŹLE NAPISAŁAŚ, a po drugie...ludu, ja doskonale wiem, że nie powinnam mieć 1 miejsca. ale może jury właśnie moja praca się spodobała najbardziej? Nie zawsze się wygrywa...a to jest mój pierwszy konkurs, gdzie w ogóle coś zajęłam. I serio...jakby moja praca to były jakieś totalne bazgroły, to bym się z wami zgodziła. I jeśli moja praca [wiem, nie miała najwięcej głosów] była aż taka zła, a wyniki aż takie nie sprawiedliwe, to czemu, bo chyba nie rozumiem, nikt nie napisał tego tutaj? Nie wiem...albo pisał ktoś o tym do admina? W końcu chcecie coś zdziałać, czy tylko aferę zrobić, żeby nie było że tylko ja wojny z administracją prowadzę? Jesteście zazdrośni czy coś?
ECH, niech zgadnę...nie powinnam wygrać tez dlatego, że odważyłam się zakwestionować wolę admina? Czy dlatego że testowałam html'a w komentarzach pod pracą, i pisałam akurat pierwsze co mi do głowy wpadło? [pragnę zauważyć, że wybrana została nie ta praca, pod którą był mój html, który wam tak przeszkadzał] A może dlatego, że po prostu już wam woda sodowa uderzyła do głowy, a jakaś durna nowa, co jest na stronce dwa miechy, rysuje lepiej od was? I że nie wstawiam pracy raz na ruski rok [specjalnie przesadziłam], żeby pół strony się zachwycało, że "o! ona coś dodała! bo to ONA! a najlepsze projektantki dają prace rzadko! oceniajmy póki nie zniknie!"?
Dobrze wiem, że mnie hejtujecie. aż TAK DOBRZE SIĘ Z TYM NIE KRYJECIE, JAK WSZYSCY MYŚLICIE. Tylko mnie teraz zastanawia, czemu nikt nie powiedział mi tego w twarz? Ja nie jestem taka straszna...[chyba]
Więc...czemu? A może wy serio myślicie, że ja się nie dowiem, co na mnie wypisujecie w necie? Oj, jeśli tak, to mało jeszcze wiecie...

Ja się nawet z wami w pewnym sensie zgadzam, bo czasem jak patrzę na ranking najwyżej ocenionych prac, mam ochotę tłuc wszystkim po ścianach, wrzeszcząc "w którym wcieleniu TO jest lepsze od TEGO?!", ale tego nie robię. Czemu? Bo ranking najwyżej ocenionych prac tworzycie wy, głosując. Podam przykład bardzo aktualny, z moimi pracami:


Tak, to jest spring...i jak patrzę na to, że praca druga jest wyżej oceniona [i komentowana] od pierwszej...ja mam was ochotę zwyczajnie trzepnąć. Najpierw krytykujecie wybór jury, a robicie to samo. I gdzie tu logika, ja się pytam?

Tak, jak będzie trzeba, to zrobię o to wojnę. Możecie mnie popierać lub nie, to wasza sprawa. Ale to, czy mnie ktoś z was obraża, to już jest jak najbardziej moja sprawa. Doskonale wiem, że nie jestem ********** czy ***********, albo jeszcze inną ********, żebym miała hordy fanek na każde skinienie, które wielbiłyby każde moje słowo i uznawały wszystko, co nie jest moim "dziełem" za coś ohydnego. Nie potrzebuję tego do szczęścia. Mam pare osób, o których wiem, że mnie nie zawiodą, i to mi wystarcza.
No więc...wiem, że dostanę w przybliżeniu +247  do wrogów po opublikowaniu posta...ale już mnie to mało obchodzi. [kropka nienawiści musi być.]

13 komentarzy:

  1. Ja cię popieram, lubię cię i naprawdę podobają mi się twoje rysunki (I'm not a psycho fan xD), zasługujesz na wygraną :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zawsze stanę po Twojej stronie, szczególnie jeżeli chodzi o tak bardzo ważne sprawy, które są coraz częściej kwestionowane. Rozumiem, że starasz się zamaskowywać (nicki osób) osoby, które to zrobiły, tym bardziej, że są to jedne z bardziej znanych osób na Lilla Lou i ich zachowywanie jest absurdalne...

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie rozumiem takich beznadziejnych dyskusji [nie mówię o Tobie] skoro chcą coś zdziałać [niestety nie wiem co] to niech piszą do admina. Irytuje mnie to, że najpierw oceniają na 6, piszą kom typu "Boże spadłam ze stołka" , a potem mówią o tobie same chamstwa. Zazdroszczą Ci jak diabli talentu. Niestety Nina umiesz coś świetnie robić - będą chcieli Cię zmieszać z błotem. Trzymaj się - Amela

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki dziewczyny...jakieś przysłowie mi się kojarzy ale niejasno niestety...jak bym pamiętała to byłby cytat

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach... Według mnie twoje prace są śliczne, ale to moja sprawa... I właśnie o to chodzi na Lilla Lou. My oceniamy według nas, czym kierujemy Jury konkursów, ale to oni wybierają. Mogą zrobić i wybrać jak chcą, a niestety w konkursach twórczych ( plastycznych, technicznych, pisarskich) jest coś takiego, że większość zależy od osoby decydującej kto wygra. Zdarzy się, że praca średnia według innych, spodoba się tej osobie i co? Może ją nagrodzić. Jak coś można napisać i się spytać dlaczego wybrali tą pracę. Brawo dla ciebie, że umiesz tak powiedzieć "Nie" innym, jak ktoś źle robi.
    ~ Lin

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki Lin...Ja zawsze chciałam, żeby ludzie wiedzieli, jak źle robią...I faktycznie, może mi się np. spodobała praca, która nie zajęła żadnego miejsca? I robię raban? Nie. Bo gusta są różne

    OdpowiedzUsuń
  7. No więc tak ... Nina~~ Ja się zgadzam z Tobą, jak najbardziej i owszem, uważam, że ten ich "protest" jest po prostu bez większego sensu, bo narzekają a robią to samo. Ja nie wiem, nudzi im się? Bo chyba tak ...~~ Caroline Lou

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie...raczej chodzi o to, że żadna z nich nic nie zajęła, i są zazdrosne, a że to ja miałam I miejsce,a nie catty, obwiniają głównie mnie

    OdpowiedzUsuń
  9. To tym bardziej jest bez sensu. Nie mogą się czego innego czepiać? Tylko Ciebie, nie wiadomo z jakiego nawet powodu ...~~ Caroline Lou

    OdpowiedzUsuń
  10. No...ale ich logiką jest pokrecona. Pomyśl, że użytkowniczki wybierają zwycięzców. Wtedy jeśli ktoś się im narazi, może o wygranej zapomnieć. Zawsze te same osoby byłyby wybierane [A pisały, że tego nie chcą], i w końcu inni użytkownicy zrobiliby rebelię o to, i ll by sie w końcu rozpadło.

    OdpowiedzUsuń
  11. No, to, to by już było doszczętnie bez sensowne, a LL by się pewnie rozpadło ... Lub większość osób myślało by, że to bez sensu i by się pousuwali ~~ Więc na jedno wychodzi ... padło by, i tak i tak ...

    OdpowiedzUsuń
  12. Ech ... zapomniałam ~~ pisała Caroline Lou ~~

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciesz się że Cię hejtują,bo to znaczy że jesteś popularna i Ci zazdroszczą
    Madzia

    OdpowiedzUsuń

♦ jeśli odpowiadasz na czyjś komentarz, korzystaj z opcji "Odpowiedz", znajdującej się pod każdym komentarzem
♦ jeśli komentujesz jako Anonim, pamiętaj, żeby się podpisać [wystarczy mi nawet jedna literka]
♦ hejty - przeważnie je zostawiam, czasami zdarzy mi się odpowiedzieć
♦ szanuję konstruktywną krytykę, a nie zwyczajny hejt
♦ ostateczna decyzja, czy dany komentarz zostanie opublikowany, należy do mnie
♦ wulgaryzmy [akceptuję tylko te w obcym języku, np. angielski, niemiecki] - jeden/dwa ~ ok, co drugie słowo wymagające cenzury ~ niestety, albo użyjesz magii gwiazdek lub innych słów, inaczej komentarz raczej się nie pojawi
♦ "Super blog, wpadnij do mnie " - niestety, takich komentarzy nie publikuję