29 maja 2016

Hej...

Ja uprzedzam już na wstępie. To, co przeczytasz, nie będzie fajne. Może też być niemiłe i ironiczne. Wchodzisz na własne życzenie i odpowiedzialność.
Ten post czytaj tylko, jeśli CHCESZ, nie ma żadnego przymusu. Nie wiem, po co go robię.

Więc, jeśli jednak chcesz czytać...kliknij na "Czytaj dalej", i...frajwędruj.






Ech...hej. Tu Nina, Nin, Ninu, Ninuś, Nineł, Ninusieł, Nińcia, MC, czy jak tam mnie sobie zwiecie.

Będę szczera. A w każdym razie mam taki zamiar.
Ten post miał być o narzekaniu na osoby, które tą "szczerość" źle zrozumiały. I spoko, o tym też będzie, ale raczej na końcu...więc o czym to będzie?

Cóż...


































































Chciałabym wam podziękować. [Tak, tyle zachodu o takie coś]

Dziękuję osobom, które mnie wspierały i wspierają ~ dzięki wam nie tracę zupełnie motywacji.
Dziękuję komentatorom ~ tym na ll za szczere [mam taką nadzieję] opinie o moich pracach. Wasze komentarze sprawiają, że się wciąż rozwijam, testuję nowe techniki...~ a tym z chrysiridii [ i PAD'a też] za poczucie, że to, co robię, o czym piszę, nie idzie na marne. Że są osoby, które myślą tak, jak ja, ale tez te, które mają zupełnie odmienny tok rozumowania, i nie boją się poprzeć swoich racji odpowiednimi argumentami, a następnie wyrazić publicznie [tj. u mnie na blogu] opinii.
Dziękuję znajomym, których poznałam przez ll czy ogólnie internet ~ dajecie mi poczucie, że jednak da się mnie lubić, i że są ludzie, którzy lubią to, co ja.
Dziękuję hejterom [i tym z neta, i tym z realu] ~ jak wspominałam, to dzięki wam wiem, że nie jestem najlepsza, i to właśnie wy trzymacie mnie na ziemi. Wiele dla mnie robicie, nawet nieświadomie...sprawiacie, że jeszcze doszczętnie nie oszalałam, i, jak już wspominałam [że wspominałam to wiem], dzięki wam woda sodowa jeszcze nie uderzyła mi do głowy.

Jestem wam wszystkim wdzięczna. Dlatego nie usunęłam chrysi, nie usuwam się z ll,z wattpada też nie odejdę...dziękuję.


No a teraz...
Ja wiem, nie jestem idealna. Miła pewnie też nie. Ale...są osoby, które podzielają mój punkt widzenia, i dla nich to piszę.
Podobny post już był, wiem...ale, jeśli problem jest, to ja go chętnie opiszę.
Więc...spotykacie się z tym, że ktoś w opisie pracy dodaje "piszcie szczerze"? Pewnie tak. Ale z tą szczerością jest już mniej kolorowo....nie wiem, w czym konkretnie tkwi problem. Może myślicie, że wszyscy tak czy tak wam będą słodzić? Może. Bo, jak można zauważyć, gdy ktoś szczerze napisze [tylko bez obrażania!], co sądzi o pracy, to najczęściej potem spotyka się z czymś takim...[jest kilka opcji]

  • jego komentarz pod pracą z prośbą o szczerość zniknął w tajemniczych okolicznościach
  • praca zniknęła w jeszcze bardziej tajemniczych okolicznościach
  • pod pracami komentatora pojawiają się "szczere" komentarze
  • komentator zostaje zablokowany 
[Ech...a tak btw, z jakich powodów ludzie usuwają prace?
  • patrz: powyżej
  • dodała się dwa, trzy, cztery...razy
  • ktoś im kazał
  • ot tak
  • uważają, że mają "spam" pod pracą...w postaci kilku {bo kilkunastu to jeszcze zrozumiem} komentarzy nie o pracy {a najczęściej osoby, usuwające prace z tego powodu, same spamią innym}]
Znacie to...na walkę z tym jeszcze sposobu nie wymyśliłam [ale możecie to zrobić wy, od czego w końcu są komentarze]...

Ech, dzisiaj krótko, za to wrzucam wam najnowszą pracę:



Przedstawia ona Meridę z filmu pt. "Brave" [pl."Merida Waleczna"], jedną z moich ulubionych postaci disneyowskich ^^
Wokół niej są błędne ogniki, trochę za nią ~ jakieś paprocie,a po bokach pracy jakieś gwiazdy/światełka...


Napiszcie w komentarzach, co o tym sądzicie...o pracy też możecie, jak wam się chce...


8 komentarzy:

  1. O pierwszej części posta [postu ?] - Tak, racja z tymi pracami co w opisie zawierają "proszę o szczere komentarze itd..."... a jeżeli chodzi o spamy to mi to kompletnie nie przeszkadza...ale są osoby, które najchętniej pospamił by [ kogoś lub moją pracę... ], a spam pod jego/jej pracą to jakiś śmiertelny grzech... Teraz o pracy - [ brak mi słów ,więc...] "To jest takie cudne że mam podejrzenia co do tej pracy...ja nie wierzę, że człowiek jest wstanie narysować coś takiego 0.0 Sama chciałam ją narysować, ale wiem, że nie umiem takich włosów...a gdybym ją zrobiła to i tak byłaby do niczego nie podobna...XD" tsa... kawałek koma na LL [XD]

    OdpowiedzUsuń
  2. No właśnie, a myślałam, że tylko dla mnie pisanie prośby o "szczere" komentarze a potem usuwanie tych serio szczerych jest dziwne [ przy tym blokowanie ich autorów ]. No, mogli by się zdecydować, czy serio chcą szczerze, czy trzeba im mówić prawdę, czy to, co chcą żebyśmy im powiedzieli... [bez urazy] ~~ Ale, albo szczerze, albo nie. Nic, rozpisałam się. ~~ Super rysunek ^^ ~~ Caroline Lou

    OdpowiedzUsuń
  3. Zacznijmy od końca ^^
    Praca cudowna... Ma w sobie to coś.
    Nienawidzę ludzi, którzy po napisaniu szczerego komentarza i daniu nawet 5/6 ( W końcu nie wszystko jest idealne ) piszą:
    - Ej obrażasz mnie!!!
    - Myślałem że mnie lubisz... :(
    Ludzie... W pełni cię popieram.
    - Linelle

    OdpowiedzUsuń
  4. Njo... prawdą to jest *.* ~Aganka

    OdpowiedzUsuń
  5. Osoby jakie znam na Lilla Lou chcą żebyś się usuneła. Sprawiasz nim przykrości. (jeśli dobrze słyszałam) Na stronie nie chcę cię wiele osób jakich znam. Dlaczego? Nie wiem. Ostatnio parę osób żaliło się że jesteś niemiła:( Ja cię lubię ale powinnaś z nimi pogadać na spokojnie. Przepraszam za spam.

    OdpowiedzUsuń
  6. To nie jest spam...ja wiem, że mnóstwo osób chce, żebym się usunęła...ale one nie chcą ze mną gadać. Blokują mnie...więc jakim sposobem mam dojść do jakiegokolwiek porozumienia? I jak te konkretnie osoby?
    Nie myślcie, że nie wiem kto...po prostu chce być pewna...

    I czemu? Dlatego, że zaczęłam wygrywać? Przecież o to nie prosiłam.
    Że ludzie mnie popierają? Nie wiem, czemu tak jest.
    Bo mam dużo ocen? Przecież one się nie biorą znikąd.

    W jaki sposób? Że jestem szczera? Wiem, prawda boli, i to jak...ale, co powtórzę po raz któryś tam, ja nic a nic nie robię bez powodu, i nie obrażam ludzi, jeśli mnie nie sprowokują.
    Więc, wiem jak to brzmi, ale...może jestem niekoniecznie taka, jak wy myślicie?

    OdpowiedzUsuń

♦ jeśli odpowiadasz na czyjś komentarz, korzystaj z opcji "Odpowiedz", znajdującej się pod każdym komentarzem
♦ jeśli komentujesz jako Anonim, pamiętaj, żeby się podpisać [wystarczy mi nawet jedna literka]
♦ hejty - przeważnie je zostawiam, czasami zdarzy mi się odpowiedzieć
♦ szanuję konstruktywną krytykę, a nie zwyczajny hejt
♦ ostateczna decyzja, czy dany komentarz zostanie opublikowany, należy do mnie
♦ wulgaryzmy [akceptuję tylko te w obcym języku, np. angielski, niemiecki] - jeden/dwa ~ ok, co drugie słowo wymagające cenzury ~ niestety, albo użyjesz magii gwiazdek lub innych słów, inaczej komentarz raczej się nie pojawi
♦ "Super blog, wpadnij do mnie " - niestety, takich komentarzy nie publikuję