20 maja 2016

Skąd się biorą hejterzy i jak ich unikać?

Hejo, teraz...no, ma być poradnik czy coś, ale co wyjdzie...to wyjdzie.

[Tak, pisze laska co ma hejterów i niezbyt się ich pozbywa, po prostu świetnie]

Zacznij my od teorii [tak jak we wcześniejszym poście]...więc, co to takiego ten "hejter"?
 w Internecie: osobaktóra krytykuje coś lub kogoś w bezwzględny sposóbnajczęściej anonimowo lub pod pseudonimem[1] 
źródło: Wikipedia, Wikisłownik ["https://pl.wiktionary.org/wiki/hejter"]  



Dobra...to takie bardziej "formalne wyjaśnienie. A inne?
(ang. "hater") Zazdrosny koleś który nie potrafi cieszyć sie sukcesem kogoś innego, dlatego próbuje wytknąć w nim wszystkie możliwe wady.
 anonimowy lamus,który ukrywa się pod nickiem,dogryzając wszystkim,najczęściej ludziom popularnym.Swoimi postami zaśmiecają sieć.
 Wiecznie niezadowolony osobnik czerpiący przyjemność z nienawidzenia wszystkich i wszystkiego.
Człowiek, który obraża kogoś lub coś nie podając argumentów lub jego argumenty są trefne.
źródło:Miejski Słownik Slangu i mowy potocznej ["http://www.miejski.pl/slowo-Hejter"]

Hejter – określenie osoby która wyraża kłótliwe i agresywne komentarze w Internecie[1]. Wrogie komentarze mogą być postrzegane jako akt cyberprzemocy imolestowania psychicznego.
źródło: Wikipedia, wolna encyklopedia ["https://pl.wikipedia.org/wiki/Hejter"]

Więc, po zapoznaniu się z teorią, możemy przejść do praktyki. Jak najczęściej hejtują nas na ll?

  • mówiąc, że to to to i to jest brzydkie, itp. [nie podając przyczyny, po chamsku podchodząc do ludu]
  • pisząc, że zupełnie się na czymś nie znamy [a takie osoby przeważnie nie są lepsze od nas]
  • otwarcie pisząc teksty w stylu "nie lubię cię", "ty nigdy nie będziesz ładnie rysować", "po co ty tu jesteś"
  • etc. 

Każdy chyba to zna...

Ale przejdźmy do właściwej części posta, czyli do tego, skąd się oni biorą, i czemu akurat tutaj.
To nie jest aż tak trudne do wyjaśnienia...
Weźmy takiego stereotypowego hejtera na ll. Przyjrzyjmy się, kim jest. Zauważcie, że gdy wejdziecie na profil takiej osoby, przeważnie ma ona dość mało lat, [ew. nie ma wpisanego wieku], w opisie pisze o tym, że jest oryginalna, interesuje się tym i tym, ma zwierzątka [nie wiem po 'kiego grzyba {bez urazy} nam to wiedzieć...] takie i takie, o imionach ********** i ************. Wydaje się to...hm...niewinne? Urocze? O tym, jakie to jest, możecie wy zdecydować...
Czemu tak jest, że te osoby przedstawiają się jako takie "łagodne"? Bo...bo nie chcą, żeby ktoś się zorientował. A przynajmniej to jest w miarę logiczne uzasadnienie. Czemu? No...może być i tak, że taki hejter to osoba znana, lubiana i podziwiana, która...ma ochotę pokazać tym, których nie lub...eee...to jak ich nie lubi. [#MasłoMaślaneForever]

A skąd się takie osoby biorą?
Tak jak wyżej wspominałam, albo to znane osoby, chcące "pobawić" się emocjami innych, albo zazdrośni ludzie. Czego nam zazdroszczą? Nie wiem, ale na pewno nie tej jednej rzeczy [nie wiem jakiej]. Niektórzy hejtują nas za wykonanie pracy, za to, jak rysujemy...albo nie dodają prac, albo ich prace są...ech...niespecjalne [takie manewrowanie wyrazami, żeby czasem kogoś  nie urazić {co pewnie z 5 razy już teraz zrobiłam} jest trudne ;-;] [a, ci krytykują na zasadzie robisz lepiej = popraw się, robisz gorzej = usuń się]
A inni, którzy są niezbyt oszczędni w słowach, krytykują to, kim jesteśmy. Taką osobę nie obchodzi, co potrafisz, tylko co o tobie usłyszała, przeczytała...


JAK ICH UNIKAĆ?
[wielkie literki, bo to was pewnie interesuje]

  • nie wchodź za często na stronkę [nie będą mogli mieć zbyt wiele powodów do nienawiści]
  • rysuj mało, staraj się [to może będą cię podziwiać, i będziesz miała więcej fanów niż wrogów]
  • ignoruj ich komentarze, nie odpisuj, uważaj że ich nie ma
  • nie zakładaj konta
Ech, bardzo pesymistyczny scenariusz...

Piszcie, co o tym myślicie...







5 komentarzy:

  1. Eh...Ogółem na LL ludzie nie lubią mnie za to że jestem taka...Kreskówkowa,nie kumata... XDD Ale zwykle pojadę jakimś chamskim tekstem i przywalę złotą bronią...I będzie ok... :>
    ~Marcel dobrodziej

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie da się nie mieć hejterów na blogu,najlepiej usunąć anonimowe komentarze(Nie rób tego,proszę).Tak to zrobiła Jula lou.Bo ktoś się jej uczepił.Nie rozumiem jaka jest przyjemność z hejtowania.Ja to był miała to na sumieniu...

    Świetny post.B podoba mi się twój blog.Posty są codziennie wszystko wyraziste:)Piękny desing.Aż chce się wchodzić

    Weronika M

    OdpowiedzUsuń
  3. No, nie zawsze codziennie...ale staram się pisać jak mogę.

    Nie mam zamiaru usuwać anonimów, bo wiem, że większość osób piszących komentarze konta na g+ nie posiada, więc mogą komentować tylko tak [chyba że konto założą]


    Właśnie. Takich ludzi nie rusza sumienie...albo bardzo dobrze to ukrywają.

    Ciekawe jest to, że gdy ktoś hejtuje nasz blog czy ogólnie na blogu, to ma straszne wąty do nas, gdy komentarz zwyczajnie usuniemy [przepraszam, kto jest administratorem swojego bloga?]. A mamy takie prawo. Ja osobiście bardzo rzadko hejty usuwam.

    Co innego hejt, a inne zdanie. Chętnie bym opublikowała komentarz, w którym ktoś będzie sensownymi argumentami popierać swoje racje, w twierdzić że się mylę [no, ale bez wyzwisk itp.], żeby wam pokazać, że ja nie zawsze mam racje, a taki komentarz pozwoliłby też na wytłumaczenie zachowania hejterów ccmczy innych.

    [Ale długi kom...ale o to chodziło]

    OdpowiedzUsuń
  4. cóż...ja zazwyczaj zlewam hejterów...albo zmuszam do uargumentowania swojego zdania...np jak ktoś wmawia mi,że rysunek jest z neta, a nie mój to piszę, żeby dał linka...

    OdpowiedzUsuń
  5. Super post;-; dzisiaj miałam taką sytuację (niby zrobiłam anonimową ankietę, a jednak, hejter się znalazł) Moje pytania:
    1. Co Ci się podoba w moim stylu rysowania? Odp. Nic
    2. Co byś poprawił/a w moich rysunkach? Odp. Wszystko
    3. Mam założyć bloga? Odp. Nie
    No z tym blogiem to jeszcze rozumiem;-; Jezu, ale nie mogą tego powiedzieć normalnie;-; Np.
    1.pytanie Odp.Niestety nie podoba mi się Twój styl rysowania
    2. Pytanie Odp. Poprawiłabym dużo rzeczy
    3. Pytanie Odp. Nie musisz zakładać bloga
    Jeny,nie lepiej tak od razu? To by już było milsze;-; Jeny no Mad, po prostu świetny post;-; pocieszyłaś mnie~Pozdro Marlen Kisel

    OdpowiedzUsuń

♦ jeśli odpowiadasz na czyjś komentarz, korzystaj z opcji "Odpowiedz", znajdującej się pod każdym komentarzem
♦ jeśli komentujesz jako Anonim, pamiętaj, żeby się podpisać [wystarczy mi nawet jedna literka]
♦ hejty - przeważnie je zostawiam, czasami zdarzy mi się odpowiedzieć
♦ szanuję konstruktywną krytykę, a nie zwyczajny hejt
♦ ostateczna decyzja, czy dany komentarz zostanie opublikowany, należy do mnie
♦ wulgaryzmy [akceptuję tylko te w obcym języku, np. angielski, niemiecki] - jeden/dwa ~ ok, co drugie słowo wymagające cenzury ~ niestety, albo użyjesz magii gwiazdek lub innych słów, inaczej komentarz raczej się nie pojawi
♦ "Super blog, wpadnij do mnie " - niestety, takich komentarzy nie publikuję