17 sierpnia 2016

Bez tytułu

Jestem chamska, egoistyczna, arogancka, bezczelna, ogólnie porażka na całej linii, wiem o tym doskonale. Widzę tylko czubek swojego nosa, sprowadzam na złą drogę ludzi. O tym też wiem.

Hm. Wcześniejszy post kojarzycie, a jeśli nie, to polecam się zapoznać...

Boję się publikować ten post, ale...co mi tam, usuńcie mnie z ll. Tak będzie dla wszystkich najlepiej, przecież ja "mam zły wpływ" [jak to cudnie Maltynka ujęła ;-;] na dziewczyny z ll, genialnie.
 Ach, zabrzmię mega chamsko, ale skoro według was jestem chamska, to co mi tam: dziękuję drogiej Maltynce, zespołowi ll za to miłe [du ju fil dat sarkazm?] ponad pół roku, w ciągu którego podobno wygrywałam prawie co miesiąc, i dzięki mnie prawie zepsuł się serwer ll, przez html, którego miałam tak nawalone [ta jasne ;-;]. Dziękuję, że według was obrona słabszych, obrona samej siebie, próba ratowania strony, pomóc wam i użytkownikom to powody do usunięcia mnie. Naprawdę, jestem robotem bez serca, który nie ma uczuć, nie może być mu przykro, wszystko robi źle, nie czuje żadnego bólu, można sypać na tego robota hejtami z każdej strony. Co z tego, że napisałam do ll w sprawie niesprawiedliwości związanej z konkursem Sweet Girl? Co z tego, że broniłam wielu osób, w tym siebie?
Widać, nawet na poprawną pisownię nicku nie zasłużyłam.
Nie będę miała dostępu na stronę, czyli chyba mnie usuną albo zablokują mi konto, genialnie.
Mam paranoję, tak, należało o tym napisać w komentarzu, niech wszyscy takie oczywiste rzeczy wiedzą.
Pragnę dodać, że, jak macie w poprzednim poście, ja napisałam, że "rysuję" a nie "maluję", a koleżanka Kolorowanka zaczęła pisać o moim blokowaniu. Ale to moja wina, tak, wszystko co jest złe, to moja wina. Gratulacje za takie myślenie.
Ach, jeszcze spostrzeżenie: czy tylko dla mnie praca, pod którą się odbyła ta "konwersacja", jest narysowana tak samo jak prace Kolorowanki? Bo mam głupie wrażenie, że to była jakaś zasadzka, i ja się niestety dałam złapać ;-;
Nie odczytałam jako ataku, ale fakt, zbyt miło mi się nie zrobiło ;-;
Jak coś, jeśli mnie jednak usuną po tym wpisie, to będę z siebie dumna. Takie małe zwycięstwo chyba...
Ach, i spoko, jeśli mnie jednak usuną, czy "zablokują dostęp do strony", postaram się prace zapodawać na wattpadzie, blogu, instagramie...szkoda prac, skoro Maltynce [sama mi tak napisała ;-;] się tak bardzo podobały.
Ech, może ujmę to tak, jak wiele osób się do mnie zwraca: "należało wyrazić swoje zdanie mniej chamsko".
Nie wiem, co teraz będzie, ale jak mnie usuną, będziecie wiedzieć, że najlepiej nikomu nie pomagać, mieć wszystkich gdzieś, i być na każde skinienie ll.

Czekam na hejty, i bloga na szczęście nie mogą mi usunąć. Chyba.

Pragnę zauważyć także, ile osób jednak "sprowadziłam na złą drogę", i, wiem, groźba, ale co mi tam, jak chamsko to chamsko, co wam zrobią [niektórzy] jak mnie usuniecie.
Decyzję radzę przemyśleć, ll, ale pewnie i tak was to nie obejdzie, i nikt z ll tego nie przeczyta, "bo po co?".

36 komentarzy:

  1. Jeżeli usunęli by cię z LL (czego bym niechciała) z pewnością odwiedzała bym twojego bloga. Jeżeli dodawałabyś te prace właśnie na bloga (jak napisałaś) byłabym w siódmym niebie,że mogłabym mieć zaszczyt je komentować i oglądać je.
    ~whiteunicorn

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze, to się strasznie wzruszyłam, i piszę to bez odrobiny sarkazmu.
      Prace i tak czasem zapodaje, ale głównie ujęcia z bliska itp., jak ktoś chce się przyjrzeć czemuś ;-;

      Usuń
  2. Jeżeli cie usuną to...Marcel przygotuje krucjatę.Poleją się pixele...W każdym razie nadal będę czytała twojego bloga.
    ~Marcel Dobrodziej. ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marcelu ^^ złote bronie chyba się przydadzą...

      Usuń
    2. Ja tam wolę łuk ( Władcy Pierścieni się naoglądałam ) ~Chomik

      Usuń
  3. Jeśli jest coś czego brakuje twoim wypowiedziom jest to takie "polityczne wyrachowanie", zawsze mówisz wszytko bezpośrednio i nie bawisz się w żadne gry. I jest to absolutnie, totalnie i nieamowicie wspaniałe! Rzadko można zobaczyć kogoś, kto tak bezpośrednio wyraża swoje zdanie. Mówiłam co to już 5262571 razy, ale bardzo cię za to podziwiam :D Zła droga? Myślę, że swoją ogólną postawą dajesz dobry przykład, mimo, że może nie zawsze zgadzam się z twoimi metodami :D Chyba wiesz, że twoja opinia jest warta bardzo wiele, gdyż zawsze można polegać na jej rzetelności i szczerości ;D LL często ma coś do ciebie, bo w społeczności strony twoje zdanie ma duże znaczenie :D Mam tylko nadzieję, że nie obraziłam cię niechcący niczym w moim kmentarzu ;_; Nawet jeśli by cię wyrzucili (czego nie zrobią...), i tak czytałabym twojego bloga itp itd :D Matko, już się wczułam w mój Strażnik Pokoju Mode i teraz będę gadać jak jakiś mędrzec po marichuanie xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. I chciałam jeszcze dodać że mi też wszyscy mówią że jestem strasznie chamska i nie raz miałam przez to w szkole kłopoty. Nawet moja babcia mówi że jak będę taka pyskata to sobie nie poradzę, ale trudno.... Mam to gdzieś jakoś dam radę, ale LL nie da rady jeśli cię zablokują/wyrzucą.

      Usuń
    2. Niczym nie uraziłaś, spoko.
      Hm, to dziwnie zabrzmi, ale jak widzę, co jest teraz, jak chcą mnie wyrzucić czy "zablokować dostęp", to boję się, co by było, jakby faktycznie mnie usunęli...chociaż, może wtedy niektórzy by zobaczyli, co robiłam.

      Usuń
  4. Jeżeli Cię usuną to postąpią bardzo źle ponieważ dopiero wtedy na LL rozpęta się piekło bez naszego stróża prawa, MC [ #nosarkasm] Na poważnie mówię. A poza tym nie sprowadzasz ludzi na złą drogę ( no chyba że jak moja 7-letnia siostra bawisz się w mówienie na odwrót. Tak czy siak nie powinni cię usuwać. Bo będę smutać :( I to chyba nie tylko ja.... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy sprowadzam na złą drogę, czy na dobrą. Robię zawsze to, co czuję, że jest słuszne, i to nie tylko dla mojego dobra. Szczerze, tyle razy obrywam za obronę kogoś czy czegoś, że dziwnie mi, jak bronię...siebie ;-; i wtedy ludzie uważają, że myślę tylko o sobie, a niestety tak nie jest.

      Usuń
  5. Niektórzy czytają i wierz mi lub nie, nie mam do Ciebie żadnych wątów. Napisałam to co napisałam nie dlatego, żeby Ci pogrozić, ale bardziej żeby Cię ostrzec. Skoro tyle ludzi jest za Tobą i masz autorytet wśród innych próbuj go ulepszyć nie odstraszaniem ludzi od siebie. Ja rozumiem, że dzisiejsze nieporozumienie mogło Cię wkurzyć/zniesmaczyć/zranić, ale tu też są młodsze od Ciebie dziewczynki (niektóre piszą zastanawiając się mniej nad tym co piszą, ale czasami na młodszych warto przymykać oko). Nie mówię, że masz być mega miła dla wszystkich, bo każdy ma inny charakter i nie da się lubić każdego, po prostu teraz dużo ludzi jest za Tobą i biorą przykład z tego co robisz i mówisz. Może być tak, że w pewnym momencie możesz się nie zorientować kiedy Ci wszyscy ludzie zaczną robić rzeczy, których Ty byś nigdy nie zrobiła i wtedy się przestraszysz. jak wspomniałaś, wcale nie chcę żeby Cię zabrakło, bo szkoda Twoich prac, i bardzo dobrze, że zwróciłaś uwagę na niedogodność w konkursie, która wyszła przez nieporozumienie. Nie wiem na ile pomagasz młodszym dziewczynkom i wspierasz porzuconych, jak niektórzy mówią, będąc ich aniołem stróżem, ale jeśli masz predyspozycje do tego, to dlaczego by nie nawiązać współpracy? Ewentualnie sojuszu. Tylko po to, by na Lilla Lou było milej. Jest większy świat za stroną LL, dlaczego dziewczyny Lilla Lou nie mogą razem współpracować i konkurować na przykład gdzieś dalej? Ja jestem tu po to, by wnieść milszą atmosferę i jeżeli któraś z Was drogie dziewczyny ma w serduszku LL i jej losy, to będzie bardzo ubolewać nad tym, że coś się popsuje. Czy to będzie odejście MC, czy piekło na Lilla Lou. I mam nadzieję po prostu, że zaczniemy współpracować i lubić się bardziej, a wtedy znikną wszelkie kłótnie między nami. Kto jest za?

    Maltynka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem gadki o współpracy...ciągle "współpraca", "zespół", "drużyna"...niech nikt tego nie weźmie za coś egoistycznego, chamskiego czy coś, ale ja nie bardzo lubię współpracę ;-; zwłaszcza, że mam głupie wrażenie, że to mi nie wyjdzie na dobre. Jak chodzi o te nieszczęsne prace w szkicownikach, to nie zgadzałam się, nie zgadzam się i nie zgodzę, i to jest moja sprawa [hm, z treści e-maili w sprawie prac wynikało, że ll mnie o to prosi, i mogę się zgodzić, ale odmówić przecież też mam prawo].
      Wiem, że jeśli ktoś jest młodszy, nie może do końca rozumieć niektórych spraw. Jednak, jak właśnie sprawdziłam, Kolorowanka ma 12 lat. Tak, jestem starsza [nie ja sobie wybierałam wiek, przykro mi], ale ona nie ma np. 7, 8, 9, 10 lat, tylko 12. To jest 5/6 [zależy od kilku rzeczy] klasa podstawówki, w której chyba większość rzeczy powinno się rozumieć. [A, z tych 90 komentarzy, moje to nawet nie połowa, poza tym już wspominałam, jak mnie ktoś obrazi, nie mam zamiaru się na to po prostu gapić]
      Pomagam innym, ale też dbam o to, żeby regulamin nie był łamany, np. przez kopie prac, wstawianie nie ll, itp. Nie wiem, może powinnam poczekać, aż moderatorzy się sprawą zajmą, albo poinformować osoby, które wstawiają nie ll, że wystarczy umieścić w opisie magiczne "na razie proszę o nie usuwanie", "usunę jutro/za jakiś czas". Są osoby, które usuwają te prace, ale większość jednak nic z nimi nie robi, a potem moderatorzy chyba nie zwracają na te prace uwagi.

      Usuń
  6. Ja jestem za toba Maltynka.NIN NIE MOGĄ CIEBIE WYRZUCIĆ Z LILLA LOU! ^^
    (to jest pewne)
    whiteunicorn

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja to widzę tak... W gruncie, to racja, można przymykać oko na młodszych. Ale, są jakieś granice. Nina pisała jej chyba trzy razy, że jest jej przykro. A ona to olała, gdyby nigdy nic. Ja się nie chcę kłócić, po prostu wyrażam swoje zdanie, ale Kolorowanka wcale nie musiała mi wciskać, [ tak, to dziwne, ale ja wiem, czy jestem zazdrosna czy nie, więc .. ;-;] że "jestem zazdrosna i tyle" [ no ale co ja wiem... ]. Po drugie, też pisałam, że MC ma uczucia, i że jej przykro. Ale nie poskutkowało, jak widać. Szkoda mi tej atmosfery na LL. Ale, tak mi się wróży, że jeśli takie sprawy [ chodzi o takie obrażanie innych, "bo coś tam", hejty itd. ] nadal będą miałby miejsce, to Lilla Lou się po prostu rozleci.
    A Nina po prostu jest szczera, i mówi co myśli. I dobrze, bo mało jest takich ludzi. Widzi problemy i próbuje pomóc, szkoda, że niektórzy nie mogą tego zauważyć. Ale no cóż ... ;-;

    I Nin, wcale nie sprowadzasz ich na złą drogę. Cieszę się, że jest ktoś kto "skleja to wszystko do kupy" i mam nadzieję, że takich ludzi pojawi się więcej na tym zaplątanym świecie. Nie ma się co kłócić ~~


    Caroline Lou ~~

    PS - Ja nie miałam na celu tym komentarzem [ jak i tymi pod pracą PLL ] urazić, to po prostu moje zdanie i tyle...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech, widzisz, jeśli ktoś za wszelką cenę chce kogoś obrazić, czy się kłócić, to to zrobi, ignorując wszystko co się da. No ale niestety nie siedzę w głowach innych.

      Usuń
  8. Nie smutaj :< Ja jestem po Twojej stronie
    ~Beatka

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja już nie wiem co mam powiedzieć... Nie sprowadzasz ludzi na złą drogę ( skąd ten pomysł ja się pytam ). Wszyscy byśmy chcieli by na LL znów była ta miła atmosfera, ale wydaje mi się że niektórzy tego nie chcą przez co robi mi się smutno w sercu. Nie chcę żeby Cię wywalili z LL i nie chcę żeby zrobiło się piekło. Jestem naprawdę zmęczona wszystkimi kłótniami na stronie... Ale co poradzić. Człowiek ma już taką naturę... -,- ~~ Sierra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem właśnie...ja cały czas staram się, mimo że nie do końca metody ll mi się podobają, pomagać stronie, a tu wychodzi że sprowadzam na złą drogę. To było jak policzek od życia, i to kolejny ;-;
      Kłótnie pewnie i tak będą, i to nie tylko z moim udziałem, chociaż pewnie [znając mnie i moje cudowne życie] i tak oberwę. Ech, taki lajf ;-;

      Usuń
  10. Dlaczego tylko ty za wszystko obrywasz? Świat jest taki niesprawiedliwy. I tak. Zgadzam się ze wszystkimi. Nie mogą cię wyrzucić! Bo co potem będzie? Nic nie będzie już takie samo. Zapewne rozpęta się to ( już dawno zapowiedziane ) piekło. A tego raczej nikt nie chce. ;-;

    ~~ Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, może mam w życiu spełnić rolę kozła ofiarnego czy czegoś takiego? W realu też obrywam, więc może to jakieś moje przeznaczenie? No sorry, ja za wszystkich odpowiadać nie mam zamiaru.
      Piekło, jeśli będzie, to chyba będę się cieszyć, że niektórzy nie mogą beze mnie przetrwać [lel, jak to masakrycznie brzmi...]

      Usuń
  11. Ja myślę, że kolorowanka nie ppowinna porównywać twoich prac do prac kogoś innego, mogło ci się zrobić przykro. Ale takie naskoczenie na kogoś całą grupą też nie jest miłe, wiem z doświadczenia. Myślę, że taa maltylka,mimo wszystko,nie powwinna ci grozić
    DariaVaria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech ;-;
      Wiem, że nie jest miłe, w realu to na mnie naskakują całą grupą ;-;
      Mogła to jakoś inaczej ująć, bo tak to brzmi jak czysta groźba...

      Usuń
  12. Nie rozumiem internetu, ty chciałaś tylko pomóc, i od razu każdy naskakuje... I ta wypowiedź Maltynki... Serce mnie boli jak to czytam. Ale pozostał ci jeszcze Blog, Wattpad i wiele innych stron do publikowania rysunków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, więc jakieś "zabezpieczenie" na wszelki wypadek mam ;-;

      Usuń
  13. Ale serio, teraz na LL tyle kłótni jest... I wszyscy oczywiście zwalają winę na Nin ಠ_ಠ Jak tak dalej pójdzie to napisze o tym wiersz długi jak tasiemiec (͡° ͜ʖ ͡°)

    (Mogę już zacząć pisać? XD)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, podeślij mi potem na maila czy na google...albo w komie

      Usuń
  14. O nie! Nat będzie rozpaczać dniami i nocami, jak Nin, usuną z ll o(╥﹏╥)o Na szczęście bloga usunąć Ci nie mogą! (✿◠‿◠) Hej...a ta cała Maltynka, która na samym początku wydawała mi się "normalna", jest jakąś moderatorką na LL? (¬、¬) Boooo....przynajmniej jak dla mnie się właśnie tak zachowuje, a przynajmniej PRÓBUJE się tak zachowywać...bo prawdziwy moderator byle jakiej stronki nie obrażał by jej użytkowników w taki sposób, jak ona to zrobiła...No bo...przecież nie mówi się młodszej osobie, że ma paranoję lub coś takiego ヽ(o`皿′o)ノ Chyba prędzej ona ma paranoję lub..coś gorszego i w dodatku nie umie poprawnie pisać! ;-; '-' Prawidłowo pisze się "Martynka" a, nie "Maltynka", czyżby ona sepleniła tak również w realu? '-' Tsa, wiem, że to głupie...
    ~Nat

    OdpowiedzUsuń
  15. *Flo nie wie co powiedzieć* :<
    Panna Kolorowanka jest w moim wieku. Ja rozumiem, że 8,9 a nawet 10 letnie dzieci, same nie do końca wiedzą co robią, i jeśli na twoim profilu MC, pisało by nie wysyłać zaproszeń, to one nawet tego nie przeczytają i i tak to zrobią. Ale 12 lat...
    Nin,
    to ty zauważyłaś wszystkie problemy na lilla lou.
    Dzięki tobie inni zauważyli, że lilla lou nie jest idealne.
    Dzięki tobie na lilla lou zawsze było ciekawie.
    Jesteś jedną z osób, które najbardziej kojarzą mi się z lilla lou.
    Może jesteś inna od reszty.
    Często chamska.
    Ale ludzie są różni.
    Ja rozumiem, że mogą twierdzić, że zbyt szybko się denerwujesz.
    Ale jeśli setna osoba wysyła ci zaproszenie do znaj...
    - Flo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech ;-; jakbym nie pisała o zaproszeniach w opisie, to moje blokowanie byłoby chamskie. Niestety, napisałam o nim, więc "a bo ja nie wiedziałam" się na zbyt dużo nie zda...

      Usuń
  16. Hej, Mad chyba już to zrozumiałam. Ten mały glut (kolorowanka [dość ordynarny nick btw]), chciał mieć cię w znajomych, bo ładnie rysujesz, zignorowała opis, bo myślała, że 'zrobisz wyjątek'. Gdy jednak tego nie zrobiłaś mały glut się wkurwił i zaplanował zemstę. Wstawiła komentaż pod randomową pracą. Gdy na niego odpowiedziałaś, postanowiła cię obrazić publicznie, co na szczęście (dzięki czuwającej mafii) się jej nie udało.
    Maltynka... Wydaje mi się że po prostu się w tym wszystkim pogubiła (ja sama musiałam poprzedni post przeczytać dwa razy żeby wszystko zrozumieć).
    Nie chciałabym nikogo urazić tym komentarzem (oprócz małego gluta, który nie potrafi się pogodzić z żeczywistością, HAŃBA CI!).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Logiczne rozumowanie...chociaż mam wrażenie, że ta "randomowa" praca była jej, ale z innego konta...style i jakość są łudząco podobne ;-;

      Usuń
  17. No, ale reszta powinna się zgadzać.

    OdpowiedzUsuń

♦ jeśli odpowiadasz na czyjś komentarz, korzystaj z opcji "Odpowiedz", znajdującej się pod każdym komentarzem
♦ jeśli komentujesz jako Anonim, pamiętaj, żeby się podpisać [wystarczy mi nawet jedna literka]
♦ hejty - przeważnie je zostawiam, czasami zdarzy mi się odpowiedzieć
♦ szanuję konstruktywną krytykę, a nie zwyczajny hejt
♦ ostateczna decyzja, czy dany komentarz zostanie opublikowany, należy do mnie
♦ wulgaryzmy [akceptuję tylko te w obcym języku, np. angielski, niemiecki] - jeden/dwa ~ ok, co drugie słowo wymagające cenzury ~ niestety, albo użyjesz magii gwiazdek lub innych słów, inaczej komentarz raczej się nie pojawi
♦ "Super blog, wpadnij do mnie " - niestety, takich komentarzy nie publikuję