24 sierpnia 2016

Projektowanie

[ech, ten uczuć, jak nie masz pojęcia, jak nazwać posta...]
Hm. To, że nie robię SR [Szkół Rysunku, jakby ktoś nie wiedział, i uparcie trwam przy tym postanowieniu], wiedzą raczej wszyscy. Nie chodzi tu o to, czy ja umiem je robić, czy nie [macie trochę o tym w poście Dlaczego "NIE"?].
Jednak, czasami, jak przeglądam galerię ll, to mnie aż trafia. Nie chcę tym postem nikogo urazić, spoko.
Nie wiem, jak to ująć...ale postaram się wymienić jakieś podstawowe błędy, które popełniają niektórzy, oraz rady i pomysły jak coś fajnie przedstawić itp. [Nie wiem, ale post będzie totalną klapą pewnie]
♣Przyciemnianie wszystkiego czarnym♣
Z tym jest o tyle...inaczej, niż z innymi błędami, które wymienię, że to po prostu trzeba umieć. Jeśli używasz kredki czarnej, żeby poprawić jakieś ciemne elementy, to jest okej. Tylko, pamiętajcie, że jeśli coś cieniujecie, to nie przechodźcie od razu z koloru jasnego w czarny, chyba że jesteście jakimiś mistrzami, albo praca miała tak wyglądać.
Czarny, jako ciemny kolor, często jest używany przez niektórych jako jedyna kredka, którą można coś przyciemnić [a przynajmniej mam wrażenie, że tak uważacie]. A tak nie jest...
Nie wiem, w czym to wam pomoże, ale np. ja mało kiedy coś poprawiam czarnym ;-; zwykle używam go albo przy ciemnych materiałach/miejscach/włosach/czymś jeszcze, albo, i to i tak rzadko, do przyciemnienia szarych/siwych włosów.

♣Cieniowanie jedną kredką♣
Hm. To tyczy się nie wszystkich przypadków, czyli np. jak tkanina ma być blada, to raczej logiczne jest, że pół pudełka kredek do niej się nie użyje...ale jak już materiał ma kolor soczysty, wyrazisty, czy po prostu nie aż taki jasny, to gdy pocieniujecie go tylko jedną kredką, a w środku wymażecie coś na kształt refleksa światła, to wygląda dziwnie...a już podpada pod coś brzydkiego, jak zaczniecie mazać aż zobaczycie kartkę...
I teraz, żeby nikt mnie źle nie zrozumiał: nie potrzeba wam 30 kredek do wycieniowania jednego miejsca, wystarczą nawet dwie-trzy, zależy od intensywności koloru...

♣Uwypuklanie wszystkiego♣
Tu chodzi o cieniowanie od każdej strony, czasem z pominięciem którejś...ech, nikt nie skumał pewnie ;-;
Dobra, inaczej: wyobraźcie sobie sukienkę/spódniczkę z małymi bądź dużymi falbankami. I teraz pomyślcie, że ktoś wycieniował wszystkie falbanki na zasadzie, że każdy cień ma taką samą długość, nawet jest cień od dołu [to co, falbanka się pod spód zawinęła czy jak?]...czasem może i to jakoś wygląda, ale...rzadko. Jak pisałam w poście Falbanki, one mają swoje zasady, i mało kiedy się dzielą widocznie na takie segmenty, jak niektórzy to rysują.

♣Zostawianie białych miejsc jako refleks♣
Było o tym wcześniej, wiem. I tak, nie wszędzie jest to złe i nie wszędzie źle wygląda [np. jak praca ma coś bladego]. Ale, jak rysujecie coś w intensywnym kolorze, to nie jest dobrze, gdy wytrzecie jakiś punkt gumką [jak lekko, to spoko, gorzej jak do kartki...], i to jest wasz "refleks". Już lepiej będzie, jak przejedziecie jakąś dobrą białą kredką po tym miejscu, wtedy nie zostanie aż tak rozjaśnione...a włosy...nie róbcie tego ciemnym włosom, proszę, jak już musicie, to poprawcie niektóre miejsca kredką...

Teraz trochę rad...chyba

♠Koloruj dokładnie♠
Spokojnie, nikt was raczej nie goni. Choćbyście nie miały super kredek czy nawet nie umiały za dobrze cieniować, starajcie się utrzymać w miejscu, które np. jest jasne, ten sam odcień jasnego. Nie żeby wcale nie cieniować, po prostu praca, gdzie ktoś zostawia ślady po ruchach kredek, wygląda nieestetycznie i sprawia wrażenie robionej na szybko. 
♠Dobierz kolorystykę♠
Nie oznacza to, że musisz sobie zapisać, co czym robić...
Gdzieś czytałam, że dobrym sposobem jest wybranie trzech kolorów przewodnich, i ograniczenie lub wyeliminowanie reszty. To jest też sposób na włączenie kreatywności: gdy ograniczysz paletę barw, musisz się bardziej wysilić i zastanowić, co zrobić jakim kolorem. 
Oczywiście można użyć wszystkich barw, wtedy też praca może wyglądać ciekawie.

♠Tło♠
Jest często [jak nie zawsze] wymagane w konkursach. Jeśli np. chcecie przedstawić na nim noc, to użyjcie ciemnych kredek, i nie bójcie się ich przycisnąć. Widzieliście nocne niebo prawie białe..?
Jak jesteśmy przy nocy, to modelkę także wypada nieco przyciemnić [chyba, że jej dorysujecie jakąś świecącą kulę czy coś], przecież mało kto sam świeci w nocy. 
Można też zrobić fajne tło np. akwarelami. Robić nimi kropki różnej wielkości...


Nie mam więcej rad/wad, ech...

Nie wiem, przydatne to? A może kompletne bzdury plotę?
Napiszcie, jeśli chcecie...

7 komentarzy:

  1. Rady powinny się przydać, szczególnie początkującym ;D [ja nie mówię, że jestem świetna, czy coś, to tak tylko...] ~~
    Co do tego przyciemniania czarnym, to miałam z tym problem, za dużo ładuję tego koloru ;-;

    ~~ Caroline Lou ~~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co innego też jak przyciemniasz oprócz czarnego jeszcze innymi kolorami...sam czarny jako jedyne narzędzie do "cieniowania" nie jest za dobrym pomysłem ;-;

      Usuń
  2. Bardzo przydatne rady i na pewno będę się do nich stosować :)

    ~Olgiteł

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pościk Ninu. ^^ *Czuje się jak Mariusz ;-;*
    ~Marcel Dobrodziej

    OdpowiedzUsuń
  4. Przydatne, przydatne...Ja jak robiłam pracę i na jej tle 'była noc', to moja postać zawsze świeciła sama z siebie xD Nieraz próbowałam ją przyciemnić, ale to..emmm...nie wyglądało w moim wykonaniu zbyt okej :')

    ~~Pozdro od Log*sia~~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz narysować źródło światła, albo postać, jeśli jest fantasy, może sama świecić

      Usuń
  5. przydatne i to bardzo Marys ART

    OdpowiedzUsuń

♦ jeśli odpowiadasz na czyjś komentarz, korzystaj z opcji "Odpowiedz", znajdującej się pod każdym komentarzem
♦ jeśli komentujesz jako Anonim, pamiętaj, żeby się podpisać [wystarczy mi nawet jedna literka]
♦ hejty - przeważnie je zostawiam, czasami zdarzy mi się odpowiedzieć
♦ szanuję konstruktywną krytykę, a nie zwyczajny hejt
♦ ostateczna decyzja, czy dany komentarz zostanie opublikowany, należy do mnie
♦ wulgaryzmy [akceptuję tylko te w obcym języku, np. angielski, niemiecki] - jeden/dwa ~ ok, co drugie słowo wymagające cenzury ~ niestety, albo użyjesz magii gwiazdek lub innych słów, inaczej komentarz raczej się nie pojawi
♦ "Super blog, wpadnij do mnie " - niestety, takich komentarzy nie publikuję