6 sierpnia 2016

'Wyrażanie opinii'

Hej.
Ech. Sama nie wiem [no dobra, może wiem], po co piszę ten post, i tym bardziej, czemu go publikuję. Jeśli publikuję...w każdym razie, jeśli to czytasz, to oznacza, że post jednak opublikowałam, i liczę na twoją [a, małe pytanko: chcecie, żeby do was pisać z wielkich liter, np. Tobie, Was, itp.?], szczerą opinię.


Blog Akacji i Moshi wszyscy raczej znacie.
Od razu uprzedzam: to NIE jest hejt [a jeśli tak wygląda, to przepraszam wszystkich, których jakoś uraziłam], tylko MOJA opinia.



Post, w którym +Akacja Kreatywnie [tak, chcę żebyś to przeczytała] 'wyraża swoje zdanie' na temat kopiowania, przerysowywania, kalkowania i wzorowania, pewnie też kojarzycie. Dotyczył on, jeśli ktoś nie wie, tego filmiku: [jak nie oglądaliście, polecam sobie obczaić, może mnie lepiej zrozumiecie]

A co o filmiku i temacie miała do powiedzenia Akacja?
[tak, mam screeny, oh yeah]

[jeśli ja miałabym jakieś rady, to nie pisałabym wszystkiego z wielkich liter w tytule...rozumiem, chciałaś pewnie przyciągnąć wzrok, ale uwierz mi, jeśli ktoś jest zainteresowany tematem, to przeczytałby to, nawet gdybyś napisała wszystko bez caps locka]
Pierwsze, co mi się mega rzuca w oczy ~ 'czy ja już tego gdzieś nie widziałam?'...i po kilku minutach intensywnego rozkminiania nad początkiem tego posta, dotarło do mnie, co czułam, jak zobaczyłam te cytaty...
Mam więcej takich postów...zobaczcie sam początek: cytaty, wyrażanie swojego zdania...
I teraz niektórzy mi powiedzą, że przecież nikt nie ma zakazu robienia takich postów...ale weźcie i mi powiedzcie w twarz, że to nie jest ani trochę podobne. W dodatku, jedyną rzeczą, co do której mogę się w ankiecie Akacji i Moshi przyczepić, jest punkt o 'postach z naszymi dyskusjami na różne tematy' czy jakoś tak...ech, wiem, nie ja jedyna wyrażam swoją opinię, ale...ja na prawdę nie chcę kolejnej afery kopiarskiej jak z Rati, więc błagam...albo róbcie to jakoś inaczej, albo nie róbcie...
Ale, przejdźmy do posta.
'KAŻDY MA PRAWO SIĘ Z NIĄ NIE ZGADZAĆ!', twierdzi Akacja. No ok, miło, piszesz jak ja, że każdy ma swoje zdanie, dobrze, świetnie, no brawo...szkoda, że po przeczytaniu reszty posta, czy komentarzy, wychodzi coś innego.
Następnie, nasza koleżanka przytacza cytaty [jak ja...].
Później informuje, że zamierza przedstawić nam swoje zdanie na temat poruszony przez Olsikową. Też ok.
Potem pisze, że dane i tematy prac zostały zmienione, a zbieżność jest przypadkowa. Świetnie...ale chyba dało się pisać inaczej, nie wspominać o temacie pracy ani trochę...w każdym razie ja bym tak zrobiła.
Ech. Trochę tego, co, bez obrazy, chciałam zawsze Ci, Akacjo, napisać [pewnie i tak tego nie czytasz ;-;]:
  • przed znakami interpunkcyjnymi [typu kropka, przecinek, średnik, dwukropek] nie stawiamy spacji. Po początku i przed końcem nawiasu też.
  • jeśli wprowadzasz nawias na końcu zdania, kropka powinna znaleźć się poza nawiasem, tak to nie wiadomo, czy zdanie skończyłaś, czy może nacisnął Ci się shift lub caps lock.
  • nazwiska obcojęzyczne [lub tylko angielskie/amerykańskie, sorry, pewna nie jestem], kończące się samogłoską, piszemy w ten sposób: Scrooge'a, a te zakończone spółgłoską normalnie, w tym wypadku Deppa 
  • najpierw stawiamy znak zapytania, potem wykrzykniki [JEDEN znak zapytania]
Ech, nawiasy są w kolejności, z tego co mnie uczyli...najpierw nawias () okrągły, potem [] kwadratowy, a następnie {} [sorry, nie wiem jak to się nazywa], chyba że piszesz jak ja...
Do teraz nie mogę rozkminić, po 'kiego grzyba przytaczałaś tę przypowieść...mogłaś dać link do strony, a przypowieść jedynie skomentować w poście.
Ale co ja tam wiem.
[By the way, to nie jest śmieszne, albo mam coś z poczuciem humoru ;-;]

['zawszę'...chyba to zostawię bez komentarza]
Nieźle, teraz twierdzisz, że wszyscy ci artyści kalkują. Nie no, szacun za wyrażenie takiego poglądu... 
Kiedyś chyba robiłaś dedykacje czy coś, więc prosiłabym o załatwienie mi takiej niewidzialnej kartki, chętnie wypróbuję, jak na niej rysować. Kalkowanie w wyobraźni, moja droga, to nic innego jak przerysowywanie sobie pracy w głowie, a następnie przenoszenie jej na kratkę. To jest PRZERYSOWYWANIE, Akacjo. 
[gramatykę zdania o różnicy między przerysowywaniem, wzorowaniem i kalkowaniem uczcijmy najlepiej minutą ciszy...Akacjo, ja w pełni rozumiem, że nie każdy jest orłem z j. polskiego, ale masz internet, możesz wlepić tekst do Worda {ale, nie wiem jak Tobie, mi nawet Blogger podkreśla wyrazy}...ja jestem od Ciebie starsza, a piszę z błędami, co mogą poświadczyć osoby np. z Mafii]


[to dodaję tylko dlatego, żeby nie było, że coś pominęłam]

Hm, posty, z tego co widzę, podobają się, ale np. u mnie. [Jeśli ktoś ciekaw, to nie tylko ja takie posty piszę, i nie tylko na Bloggerze się pojawiają, ostatnio zainteresowałam się np. RuthLessTeam, polecam obczaić, dziewczyny są genialne]

Screeny komentarzy też mam, spoko

Ech. Gramatyka nadal leży, i to u komentujących też...
Cóż, może za uprzejmy ten komentarz nie był, ale jednak bym się z nim po części zgodziła...
Pierwsze zdanie ;-;
No ok, ale...nie ważne, czy próbujesz mnie kopiować, czy chcesz wyrazić swoją opinię, trzeba umieć to robić.
Nie wiem, zauważyłaś, żebym pisała prawie każde zdanie z użyciem caps locka? Od tego nie przybędzie Ci ani fejmu, ani tym bardziej szacunku. Jeśli piszesz mądrze, powinnaś wiedzieć, kiedy pora użyć caps locka, kiedy bolta, itp...
 Ten komentarz jest chyba najmądrzejszy z całej dyskusji, i w pełni się z nim zgadzam.
 Hm, ja też nie skończę, ale, bez obrazy, jestem chamska tylko, jeśli muszę. Tak to staram się pisać bez umyślnego obrażania innych...


No, argumenty są ważne...ech. Ja wam tyle razy pisałam, że NIE musicie się ze mną zgadzać w niczym, ale musicie swoją opinię LOGICZNIE uzasadnić.
 [oczy mi od gramatyki krwawią po przeczytaniu posta i komentarzy u Akacji i Moshi, więc nie zdziwcie się, jeśli przyjdzie wam kiedyś rachunek za operację oczu. Moich oczu]
Hejterzy, moja droga, czytają posty właśnie po to, żeby się czegoś czepić.
Po krótkiej rozkminie załapałam sens tego kometarza o kończeniu z blogiem, więc da się Cię zrozumieć.
Jednak, muszę się zgodzić, że mimo wszystko jesteś niedoświadczona, ja zresztą też. Jak pisałam, opinię należy umieć wyrazić, a ty powinnaś to poćwiczyć [niekoniecznie wzorując się na moich postach, tak na wszelki wypadek piszę]...
No, mnie się ciągle czepiają ;-;
Mnie też bardzo zniechęca, szczerze...zaskoczyła mnie ilość wyświetleń tego bloga ;-;
Poprawić? Post ma kilka tygodni chyba, screen zrobiłam 6 sierpnia, nie wiem, na pewno kliknęłaś na 'aktualizuj'?
Ych. Bez komentarza.
Ludu, ja też jej zazdroszczę. Przyborów. Ilości wyświetleń na blogu. Obserwatorów bloga. Fejmu.
Sorry, ale muszę to napisać, po prostu już nie mogę: jak osoba rysująca [tak, weźcie się na mnie obraźcie, ale mi się jej prace w większości nie podobają] jak Akacja jest tak chwalona, a inni nie za bardzo...[wyczuwam +4876385364 do wrogów]
Znowu. Sorry, wkurzona jestem, ale pisałam [aż wlepię se to na watt i sprawdzę ile] 2740 słów o tym, jak się czuję i co mnie denerwuje na ll tylko w poście 'Długie wywody o niczym'...ale co ja tam wiem ;-;
 Moją opinię macie na screenie poniżej
 I jeszcze tutaj:

W dodatku, to nie wszystko.

Razem z catty night postanowiłam wyrazić swoją opinię o Akacji na jej blogu, pod najnowszym postem. Ciekawi mnie fakt, że mimo iż komentarze pozostawiłyśmy wczoraj, to...nie otrzymałyśmy jeszcze odpowiedzi ;-; rozumiem, nie siedzicie non stop na blogu, ale...wypada czytelnikowi odpisać, nie sądzicie?

Z mojej strony, to chyba tyle. Czekam na hejty i odpowiedź Akacji.


18 komentarzy:

  1. (Cat pierwszy raz komentuje, będę musiała to nadrobić ;-;)
    Ta, na tamte hejty była odpowiedź od razu, a na naszą krytykę? Czekamy i czekamy.
    Ogólnie rozumiem, że nie każdy jest orłem z j. polskiego (ja również), ale jest milion przydatnych stron (polecam ortograf.pl), na których można sprawdzić swoje błędy.
    Coraz bardziej podobają mi się Twoje opinie, Nin.
    Pozdrawiam, Cat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi ^^
      Ja nie korzystałam z takich stron, ale chętnie zacznę [pewnie lepsze to niż Word]
      No, może uznała, że...nie wiem ;-;

      Usuń
  2. To ---> {} się nazywa nawias klamrowy ;) (czuję się taka pomocna xD)
    Możesz pisać z małej. Mi to obojętne :P Jam taka obojętna xd

    Przez to wszystko już nie kumam co jest czym. To inspirowanie, przerysowywanie, wzorowanie, kalka... Mój mózg właśnie eksplodował i poleciał na wakacje ;-; Pa, pa mózgu miło było z tobą współpracować. Nasza praca była bardzo owocna, ale wszystko co dobre kiedyś się kończy ;^; To nara mam nadzieję, że wrócisz :')

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, akurat mi wyleciało z głowy...ty zawsze jesteś pomocna xD

      Ja nie ogarniam, w sumie nigdy mnie za bardzo nie interesowało to wzorowanie, przerysowywanie...zwykle bałam się próbować narysować coś, co istnieje, więc wymyślałam własne postacie ;-;
      Zostaje mi czekać aż orto u niektórych wypali mi oczy ;-;

      Usuń
  3. Szczerze to nie próbuję już odróżnić inspiracji, przerysowania, wzorowania i kalki ;-; Jak widać po zaistniałej sytuacji, i tak zawsze znajdą się osoby, które nasze zdanie podważą i wcisną nam "swoje racje" ;-; Ehh.. Jednego jestem pewna - nie kalkuje się w myśli, w głowie, w mózgu itp. jak to twierdzi Akacja.. Kalkuje się przykładając kartkę do tego, co chcemy przekalkować.. Jest nawet specjalny papier, który nazywa się KALKĄ (przepraszam za Caps Lock, musiałam ;-;). W żadnym wypadku nie porównujmy jej z inspiracją lub czymkolwiek! Oczywiście Akacja nie musi być mistrzem gramatyki lub znać wszystkich pojęć. Może się mylić, lecz moim zdaniem zanim coś napisze (lub zacznie kogoś krytytować, w tym wypadku Olsikową) powinna się upewnić, czy na pewno wie o czym mówi, bo przez tą niewiedzę tworzą się takie sytuacje ;-;
    Pozdro~~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie. Kalkowanie polega na przyłożeniu kartki/kalki/czy nawet papieru śniadaniowego do obrazka i przeniesienie go za pomocą tego narzędzia na naszą kartkę.
      Nie wiem, jak to lepiej wytłumaczyć, ale przerysowywanie czy wzorowanie to przeniesienie danego elementu bez pomocy kalki/kartki/czegoś jeszcze, to oznacza, że owszem, rysujemy dany element, ale robimy to własnoręcznie.

      Coraz gorzej tłumaczę ;-;

      Upewnianie się to podstawa. Ech...ja bym wcześniej [jak robię z każdym postem] napisała do kogoś na temat, który chcę poruszyć, i poznała jego zdanie.
      A tak trochę nie na temat, żałuję, że Olsikowa nie widziała posta Akacji...

      Usuń
  4. Ych, ja się pogubiłam ;-; Pewnie, że jest różnica pomiędzy "inspirowaniem" się czymś, "przerysowywaniem" czegoś, a nawet " kalkowaniem", no ale cóż... Każdy to widzi inaczej. ;-; Nina - Masz bardzo ciekawe i coraz mądrzejsze opinie. Oby tak dalej ~~ ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ^^
      Przyznam, jakbym miała odrobinę więcej czasu, to pokazałabym w poście, jak się kalkuje, na ile rodzai to można według mnie zrobić...i może nawet zrobię taki post kiedyś ;-;

      Usuń
  5. Po przeczytaniu posta Akacji, sama chciałam jej to napisać. Nad paroma zdaniami siedziałam 5 minut, zastanawiając się, co to znaczy. Niestety, niektórym osobom ( np. mnie ) przeszkadzają błędy. Oczywiście, że każdy popełnia błędy, no ale bez przesady. A sama treść... jakoś nie wierzę, że pewnie z 98 % osób, które rysują, kalkują. To, że widzisz rysunek w swojej wyobraźni, to, jeśli już, jak mówi Nina, raczej przerysowanie. W sumie, to nie do końca wiem, po co robiłaś ten post ( to do Akacji ). Tylko wybuchła kolejna afera. Może i jestem młodsza i nie za bardzo się na tym znam, ale widać, Ty też nie... ~ Karuś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech...widzisz, nie wiem, mogę się mylić, ale może Akacja chciała poczuć się trochę jak ja? Wiesz, wyrazić swoją opinię...ale jeśli, powtarzam, jeśli to prawda, to powinna albo się w tym podszkolić, albo [wolałabym tą opcję] nie pleść bzdet.
      Mi błędy przeszkadzają, a zwłaszcza te podstawowe i utrudniające czytanie ze zrozumieniem.
      Post Akacji wyglądał na pisany 'na szybko' i bez wcześniejszego zastanowienia się, jak to przedstawić...

      Usuń
  6. Hm...Cóż,szczerze nie wiem co napisać.Ten post wzbudził moją uwagę ,ale nie wiedziałam jak to skomentować....
    Cóż,błędy w postach mnie wkurzają i ja też staram się ich unikać,ale czasem jest to trudne... Najgorzej jest u mnie z tym czy się pisze razem czy osobno ;-;
    Akacja jak na swój wiek i talent ma o wiele za dużo dobrych przyborów.Ona nie stara się w rysowaniu i robi to na ,,odwal się" a ma mnóstwo przyborów i możliwości.

    Hm...jak byłam mała to na kalkę przerysowywałam postacie z bajek,kopiowanie to to co zaprezentowała nam Laurkapp ,a inspiracja to ...no nie wiem jak to wytłumaczyć,ale to nie jest od razu przerysowywanie wszystkiego...
    Chyba tyle...
    ~Beatka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dobrych kredek trochę mam [i tak dość mało ;-;], ale zawsze jakoś staram się, jak coś nimi rysuję, bo wiem, że nie kosztowały złotówki i nie kupiłam ich w kiosku. Dbam o kredki jak mogę, i chcę używać ich tak, by zasługiwać na ich posiadanie [głupio to brzmi, ale taka prawda ;-;]...

      Usuń
  7. Z postu Akacji zrozumiałam tylko tyle, że jak dla mnie to są same bzdury. Z Olsikową też się trochę nie zgadzam, ale na pewno bardziej niż z Akacją, zwłaszcza w temacie kalki. ~Chomik ( Chomiczki.art za długo się pisze)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też w pełni się z Olsikową zgodzić nie mogę, ale jeśli miałabym do wyboru [jak w quizie xD] dwie odpowiedzi na pytanie o charakterystykę pojęć kalka, wzorowanie się, przerysowanie i inspiracja, na pewno wybrałabym opcję Olsikowej.
      Post Akacji ogólnie był dość chaotyczny i trudny do zrozumienia...

      Usuń
  8. Ile razy ja chciałam napisać coś takiego ja Catty, ale nie miałam odwagi... Czasem się zastanawiam, dlaczego wszyscy ją tak chwalą... Jak wygrała w jakimś konkursie na ferosh byłam w szoku. Dlaczego tak uważam? Bo, koloruje niedokładnie, o cieniowaniu nie wspomnę(ja też nie jestem w tym genialna, ale zostawianie białąch placków i mówienie, że to ,,przebłysk światła" to nie najlepsze rozwiązanie). Tyle z mojej strony~Zizin

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam w szoku, jak poznałam wyniki MP 2K15...[no, 2K16 też]
      Przebłyski światła istnieją, owszem, ale układają się nie 'tak o', są jakieś zasady...

      Usuń
  9. [nie przeczytałam połowy komów pod tym postem ;-;] pisz z małej / tylko...cóż...Żmij i Venus takie niezbyt 'dla dzieci' opki komentują.../ ja sb robię szkic w SAI i kalkuję na kartkę ;-; / mam te PITTy od FC...ale ich nie ogarniam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech, mi się posta, o którym pisałam, nie chciało czytać.../wiem, ale i tak są super /co innego, jak kalkujesz swoją pracę, a co innego czyjąś, ze swoimi możesz raczej robić co chcesz ;-; /ja ni mom ;-; posiadłam jedynie mazaki KIN [są nie takie złe jak myślałam]

      Usuń

♦ jeśli odpowiadasz na czyjś komentarz, korzystaj z opcji "Odpowiedz", znajdującej się pod każdym komentarzem
♦ jeśli komentujesz jako Anonim, pamiętaj, żeby się podpisać [wystarczy mi nawet jedna literka]
♦ hejty - przeważnie je zostawiam, czasami zdarzy mi się odpowiedzieć
♦ szanuję konstruktywną krytykę, a nie zwyczajny hejt
♦ ostateczna decyzja, czy dany komentarz zostanie opublikowany, należy do mnie
♦ wulgaryzmy [akceptuję tylko te w obcym języku, np. angielski, niemiecki] - jeden/dwa ~ ok, co drugie słowo wymagające cenzury ~ niestety, albo użyjesz magii gwiazdek lub innych słów, inaczej komentarz raczej się nie pojawi
♦ "Super blog, wpadnij do mnie " - niestety, takich komentarzy nie publikuję