29 stycznia 2017

Bloguję, czyli...

Hej~ 
Dzisiaj będzie o...blogowaniu, a konkretniej o tym, co możemy dzięki niemu zyskać [o traceniu dowiecie się z posta "Odchodzę..."]. Wszystko postaram się ująć na podstawie swoich doświadczeń, i...mam nadzieję, że Wam się spodoba.
Bonusowo, z okazji tego, że wybiło mi już okrągłe 50 obserwacji bloga [patrz: gadżet Satyridae], przygotowałam pierwszą od wielu miesięcy ankietę [jedni się cieszą, inni nie ;-;].
Blogowanie, czyli prowadzenie w internecie bloga [tłumaczy się to najczęściej jako "pamiętnik w internecie", ale teraz częściej są to strony, gdzie piszemy o swoich pasjach itp., przynajmniej tak zauważyłam], z którym możemy zrobić co chcemy - opisywać na nim swoje przeżycia, dzielić się własnym zdaniem z innymi czy publikować prace [i te narysowane i te napisane]. Prowadzenie bloga jest dla jednych wielką pasją, inni czują się do tego poniekąd zmuszani [wiecie, często np. na ll ludzie są wręcz błagani o założenie bloga, i w końcu się uginają pod namowom innych, ale niektórzy po prostu czują, że "to nie dla nich", nie sprawia im to przyjemności, ale zmuszają się do tego, bo ludziom się to podoba ;-; kiedyś tak miałam...]. Jedno jest pewne - żeby blogować długo i dobrze, trzeba to lubić. Wątpię, żeby komuś strasznie nieśmiałemu lub takiemu, co nie lubi gdy ludzie komentują co robi sprawiało to przyjemność...

Dobrze, co więc daje nam blogowanie?
Możemy zrecenzować jakiś produkt - ludzie, którzy to przeczytają poznają przedstawione przez nas wady i zalety, co pomoże im zdecydować, czy dokonać zakupu czy jednak nie. Z kolei recenzujący mogą wyrazić swoją opinię o danej rzeczy, podzielić się nią z innymi oraz zobaczyć, co oni mają na ten temat do powiedzenia. 
Pozwala to na zobaczenie sprawy z różnych punktów widzenia, często możemy dowiedzieć się o produkcie rzeczy, na które sami nie wpadliśmy.
Możemy miło spędzić czas, pisząc o rzeczach/sprawach/tematach, które nas interesują. Częste pisanie na blogu daje nam też możliwość poprawienia swojego stylu wypowiedzi, co przydaje się np. na języku polskim [mi się nawet ocena podniosła xD]. Uczymy się formułować myśli, argumentować. Często, by odnieść się do czegoś, potrzebujemy szukać informacji w internecie, dzięki czemu poszerzamy swoją wiedzę na dany temat, co też może przydać się w szkole. 
Blog daje nam także możliwość wyrażenia własnego zdania na dany temat, oraz zobaczenia, co inni o nim sądzą. Niestety, w tym przypadku łatwo natrafić na ludzi, którzy zaczną po nas jechać, bo ich zdanie jest inne i oczywiście święte. Jednak znajdą się tacy, którzy podzielają nasz punkt widzenia.
Blog pozwala nam na pisanie o naszych zainteresowaniach, a dzięki temu mamy szansę poznać naprawdę wiele osób, które też się tym interesują. Możemy nawet zdobyć przyjaciół, których w realu nigdy raczej nie mielibyśmy szansy spotkać. Miło jest pisać z kimś, kto interesuje się tym co my, poznawać jego punkt widzenia oraz techniki np. rysunku.

Z mojej strony to tyle na ten temat - chętnie poczytam, co Wy sądzicie na temat blogowania.


Zachęcam także do wypełnienia ankiety, której wyniki postaram się opublikować za tydzień.

----------------------------------------------------------------------------------------
Jeszcze w sprawie poprzedniego posta chciałabym dodać, iż ll wyraźnie napisało w poście o wyborach Projektantki Miesiąca:
" Podejmuj przemyślane decyzje. Przy swojej ocenie weź pod uwagę jakie postępy robią zgłoszone projektantki, czy są aktywne na stronie, co świadczy o ich zaangażowaniu i wytrwałości oraz jak dużo projektów tworzą."
I przypominam, że bierzemy pod uwagę prace, a nie osoby, bo widzę, że chyba niektórzy o tym zapomnieli...

10 komentarzy:

  1. Gratuluje tylu obserwatorów!Jak zrobiłaś ankietę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ^^ korzystałam z funkcji dysku Google czy jakoś tak...eh, tak dawno robiłam pierwszą że zapomniałam jak to znaleźć, i po prostu mam zapisane w zakładkach ;-; spróbuj wyszukać "formularze google docs" w Internecie, może to coś da...

      Usuń
  2. Dla mnie blogowanie to pasja, hobby, sposób na spędzanie wolnego czasu, miejsce inspiracji i coś dzięki czemu mogę się pokazać światu ze swojej najlepszej strony. W realnym świecie nie mam odwagi pochwalić się tym co umiem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim przypadku gdy pokazuję komuś w realu jakąś pracę to albo jest "jak ty to...?" albo "umiałabym lepiej" ;-; więc niezbyt lubię się wtedy chwalić, pomijając że ludzie lubią sobie wyrywać prace, a nie chciałabym, żeby się zniszczyły...

      Usuń
    2. Wyrywać prace? To brzmi strasznie:( Osobiście lubię się dzielić pasją z kimś kto się zna, niewiele jest takich osób wokół mnie:/

      Usuń
    3. chłopcy lubią je sobie wyrywać ;-; / jak miałam w tym roku wystawę to ludzie byli w szoku, że ja wgl cokolwiek potrafię...

      Usuń
  3. Yeeee, Gratulacje tylu obserwatorów ^^ [coraz fajniejsze zdjęcia dodajesz, Nin]

    CrL

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też mam ten różowy ołówek z drugiego zdjęcia
    ~Chomiś

    OdpowiedzUsuń
  5. Może kiedyś się skuszę... Gdy będę starsza.
    W ogóle ( wiem, że dużo już takich komów było ) to piękne zdjęcia! Na początku myślałam, że są z neta. A te napisy na karteczkach piszesz ręcznie, czy komputerowo?
    ~ Karuś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ^^ napisy dodaję komputerowo w PicMonkey, dzięki temu mogę nie dość że je obracać wedle uznania, to jeszcze użyć jednego zdjęcia kilka razy ^^ ręcznie nie byłoby takiego efektu, poza tym mój żelopis padł ;-;

      Usuń

♦ jeśli odpowiadasz na czyjś komentarz, korzystaj z opcji "Odpowiedz", znajdującej się pod każdym komentarzem
♦ jeśli komentujesz jako Anonim, pamiętaj, żeby się podpisać [wystarczy mi nawet jedna literka]
♦ hejty - przeważnie je zostawiam, czasami zdarzy mi się odpowiedzieć
♦ szanuję konstruktywną krytykę, a nie zwyczajny hejt
♦ ostateczna decyzja, czy dany komentarz zostanie opublikowany, należy do mnie
♦ wulgaryzmy [akceptuję tylko te w obcym języku, np. angielski, niemiecki] - jeden/dwa ~ ok, co drugie słowo wymagające cenzury ~ niestety, albo użyjesz magii gwiazdek lub innych słów, inaczej komentarz raczej się nie pojawi
♦ "Super blog, wpadnij do mnie " - niestety, takich komentarzy nie publikuję