24 kwietnia 2017

Q&A po raz któryś

No hej.
Wiecie, czasami przychodzi taka chwila, gdy leżycie/siedzicie sobie wygodnie, sprawdzacie ll czy coś, jesteście w miarę wyluzowani, gdy nagle pojawia się mrożąca krew w żyłach myśl o Waszym blogu, i orientujecie się, że posta nie było dość długo... tak przy okazji, kupiłam ostatnio dwa szkicowniki ll, miałam je recenzować w weekend, ale jestem leniwa. Poza tym, na pytanka do Q&A trzeba kiedyś odpowiedzieć... więc spięłam zad i poszłam zrobić względnie ładne fotki, by nie było samego tekstu [już ja Was znam, samym tekstem przynudzam i nie czytacie :')].
I jestem.
Po egzaminie, żywa, w jednym kawałku.

Nie będzie zbędnego wstępu, w sumie miałam Was męczyć wrażeniami z egzaminu, ale... stwierdziłam, że zrobię to w jakimś osobnym, luźniejszym poście, raczej podejdę do tego z humorem, opowiem Wam, jak wyglądał przebieg testu u mnie, jak się ubrałam [jakby kogoś to interesowało], czy w mojej opinii test był trudny itp... ktoś jest zainteresowany takim wpisem? [znaczy, ja go raczej tak czy tak zrobię, ale wiedzieć warto ;-; eh, a miało nie być wstępu... czasem mnie irytuje moja hipokryzja]
Kim chciałabyś być w przyszłości (w sensie zawód)?
[wielbię Operę za to, że pozwala mi kopiować tekst z chrysi :')]
Hm. Ogólnie, nie jestem nawet pewna, jaki chcę mieć profil w liceum [no dobra, mat-fiz-inf, ale mniejsza], a zawód... jak byłam mała chciałam być malarką :') miałam też fazę na nauczycielkę, ale szczerze... nie wiem. Nie przepadam za pracą w gronie ludzi, chyba pójdę bardziej w kierunku związanym z informatyką...

Co Ci się najprzyjemniej rysuje?
Nie wiem, czy kogoś tą odpowiedzią zaskoczę, ale... oczy. Czy te w ll, czy gdzie indziej, kocham rysować oczy, najlepiej w różnych kolorach tęczówek i bez makijażu [bo sama się nie maluję, jakoś mi to nie podchodzi], chyba jedyną trudność w oczach sprawiają mi rzęsy ;-;

Wolisz Wielkanoc czy Boże Narodzenie?
Nie przepadam za wiosną [tak, jestem dziwna, irytuje mnie wiosna], za to kocham śnieg, poza tym atmosfera na Boże Narodzenie jest jak dla mnie bardziej podniosła... a, dochodzi też fakt, że nie lubię wstawać wcześnie, a Wigilia jest wieczorem :') 
Wolisz biologię czy geografię?
Z tych dwóch trudno mi coś wybrać, wolę fizykę... w sumie nie mam jakiegoś ulubionego przedmiotu w szkole, lubię kilka, ale nie w sensie "kocham ten przedmiot, jest bez wad a inne są be", lubię jeszcze matematykę i czasem polski [chyba wolę literaturę od gramatyki...]. Jestem dobra z geografii, ale jej nie lubię, z biologią jest podobnie, gdy omawiamy coś dotyczącego układu nerwowego często robi mi się słabo, więc... nie wiem, po prostu nie wiem. Fizyka naj.

Jaki był pierwszy kraj (poza Polską), który odwiedziłaś?
Jak dostaję takie pytania, mam wrażenie, że coś mnie ominęło... jeszcze nigdy nie wyjechałam za granicę, więc... no cóż, żaden. Wiem, to trochę głupie, mieszkam przy Słowacji, ale nigdy tam nie byłam [chyba, że przełożenie stopy przez granicę i powrót do kraju się liczą ;-;], ale takie jest moje nudne życie.

Jaka jest najdziwniejsza rzecz, której się boisz?
Nie wiem, czy to jest wystarczająco dziwne, ale boję się mumii. Ciekawy jest fakt, że fascynuje mnie starożytny Egipt, ale mumie, ich sarkofagi... błagam Was, i to nie jest jakiś żart, nie pokazujcie mi czegoś takiego, bo może się to serio źle skończyć.
Czytałaś może Szóstkę Wron (pewnie nie, ale warto zapytać ^^)?
Szczerze to pierwsze słyszę, więc nie, ale... możliwe, że przeczytam [mam dość długą listę "do przeczytania", a mało czasu, jednak chyba gdzieś to wcisnę, pewnie na wakacjach czy pod koniec roku].

Malowałaś się kiedyś?
Nigdy. Po pierwsze, nie wiem, czy rodzice byliby zadowoleni, jakbym się zaczęła malować w wieku np. 12-13 lat, po drugie, nie czułam, że jest mi to potrzebne... i w sumie pewniej się czuję, gdy wiem, że nie mam na twarzy niczego, co może zostać rozmyte pod wpływem łez czy czegoś.

Co u Kici?
Chyba nic nowego, goni po domu, zwaliła mi kalanchoe w pokoju... w przeddzień każdego egzaminu drapała mnie po rękach, może to było na szczęście, nie wiem, ale wolno goją mi się rany, więc... o kurde, za dużo orzeczeń w tym zdaniu ;-;
Oglądałaś Star Warsy?
Nie. [oh nie, nie, zaraz zacznie się długa lista rzeczy, których ninu nigdy nie robiła, plz nope]

Czemu ja się o to pytam?
Idk xd też czasami nie wiem, czemu coś robię, np. nie wiem, czemu bloguję, i czemu sprawia mi to taką przyjemność... może przez to, że nikt mi nie przerywa jak mówię, i mogę być szczera? Sama nie wiem ;-;

Jak tam na egzaminach?
P r z e ż y ł a m . Tyle.

Jaki masz kolor ścian w pokoju?
Dokładnego koloru nie jestem w stanie podać [tak, zgadliście, to jest moja skleroza], ale niektóre są miętowe, a inne turkusowe. Cieszę się, że mają takie kolorki, bo sama je wybierałam, i czuję się z nimi dobrze ^^
Masz jakieś markowe buty typu superstary albo cóś?
Nie... jakby to kogoś ciekawiło, większość moich rzeczy [typu ubrania i buty] pochodzi z lumpeksów... mama mnie tam zabierała, jak byłam mała, i po prostu się przyzwyczaiłam. Dochodzi też do tego fakt, że moje wymiary nie są jakieś idealne, i w większości ubrań z sieciówek wyglądam jak salceson ;-; wyłączając niektóre sukienki...

Czy Ciebie też wkurzają osoby, które noszą tylko markowe rzeczy?
Nie wiem, tak szczerze. Mało kiedy patrzę na same ubrania, bardziej na to, jak dana osoba to nosi... wkurza mnie, jak obnosi się z takimi ciuchami, jakby chciała wszystkim pokazać, że ma markowe ubranie, i jest przez to jakaś lepsza od innych ;-;

Chciałaś kiedyś chodzić do szkoły muzycznej?
Nigdy tego nie rozważałam, nie mam ani super słuchu, nie umiem grać czy śpiewać... rozważałam plastyka, ale doszło do mnie [taa, odkryłam Amerykę ;-;] że tam ludzie będą mi mówić, jak mam rysować, a tego nie chcę.

Twój najdziwniejszy sen?
Nie mam pamięci do snów... wiem, że miałam dziwny sen, że podpaliłam szkołę, a ona okazała się jakimś starym zamkiem, ale nieważne ;-;

Lubisz spać na brzuchu?
Są pewne względy, przez które nie mogę spać na brzuchu. Serio, no możecie się śmiać, ale to serio boli ;-; a jeśli nie, to odczuwam pewien dyskomfort.
Czy twoi rodzice albo bliscy wiedzą o twoim blogu?
Tak... w sumie nie widzę powodu, dla którego miałabym to przed nimi ukrywać, cieszę się, że akceptują moją pasję i są ze mnie dumni [no, o ile są ;-;].

Czy jak jakaś praca bardzo Ci się podoba to pokazujesz ją swoim rodzicom lub bliskim?
Nie wiem jak to zabrzmi, ale praktycznie wszystkie prace pokazuję ludziom, tak się przyzwyczaiłam, jakoś jeszcze nikt z rodziny nie narzekał, jak zasypywałam go pracami.

Chciałabyś mieć konie?
Raczej nie... nie mam ręki do zwierząt, a koni się trochę boję. Część mojej rodziny pracuje w stadninie, i ogólnie konie lubię, jednak... jakbym miała wybrać pomiędzy koniem a kotem, z zamkniętymi oczami wybrałabym kotka.

Jaki jest Twój ulubiony słodycz?
Lody o smaku słony karmel. A tak przy okazji, ktoś z Was jadł takie?

Lubisz małe dzieci? (od urodzenia, do trzeciego r. życia, a tak wgl, jak to brzmi)
Nie lubię dzieci... może nie uważam, że są jakieś ohydne i nie powinny istnieć, ale czasami mnie irytują i po prostu nie darzę ich jakąś szczególną sympatią.

Ulubiony rodzaj ciastek?
Nie jem ciastek xd wiem, dziwna jestem, ale po prostu nie przepadam za niektórymi rzeczami ;-; zjem, ale do towarzystwa, lub żeby nie sprawić komuś przykrości, ale wolałabym jakieś lody czy nawet ciasto... jeśli już mam wybrać, to babeczki, ale jem je i tak rzadko.
Wolisz słone czy słodkie?
Słone. Po za dużej ilości słodkiego jest mi niedobrze, a do słonego zalicza się pizza, więc wybór jest prosty...

Co myślisz o wegetarianizmie?
Nic nie myślę. Naprawdę, ani mi to wadzi, ani nie sprawia że moje życie jest lepsze... jak dla mnie, to jak ktoś się odżywia, jest jego sprawą. Ja np. nie mogę jeść większości mięs, oprócz drobiu i ryb, ponieważ nie jestem do nich przyzwyczajona i jestem po nich chora [a wcześniej je zwracam, ale plz, skończmy może ten temat ;-;].

Lubisz Quick?
Nie oglądam jej, więc nie mam za bardzo jak odpowiedzieć ;-;

Wowm wygrałam sama ze sobą, skończyłam ten post... nie jestem w stanie powiedzieć, kiedy następny, ale będzie albo recenzją jakiegoś szkicownika ll, albo wpisem o egzaminie, zależy, na co będę miała większą ochotę.

Pozdrawiam wszystkich, którzy zadawali pytania, oraz tych, którzy post przeczytali ^^

[mam nadzieję, że nie pominęłam czegoś, a blogger nie zepsuł strony graficznej ;-;]
PS. ja wiem, ze zdjęcia idą w bok, ale zanim znajdę ten kod css, który jest za to odpowiedzialny, może minąć trochę czasu...

14 komentarzy:

  1. Cześć Nin, może jestem pierwsza, nie wiem. Strasznie podoba mi się ten post, zdjęcia są cudowne (mi nie skaczą w bok, wszystko jest na swoim miejscu, może już naprawiałaś, nie wiem). Też jadłam lody o smaku słonego karmelu i bardzo mi smakują, ale i tak najlepsze dla mnie są sorbety jabłkowe (*_*) Ja po egzaminach też jestem strasznie leniwa i chyba wszyscy po nich mają prawo być, więc wierzę że Twoi czytelnicy Ci wybaczą (^u^) Cieszę się, że mogłam się w tym poście dowiedzieć czegoś więcej o Tobie i pozdrawiam (razem ze swoją kotką Hyuną, która Ci macha namiętnie) ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej ^^ pierwsza xd nie przepadam za takim pisaniem, może nie tyle przez to, że jest jakieś dziwne, ale nie zawsze uda mi się dodać komentarze na czas, żeby inni też je widzieli, ale Tobie udało się trafić xd [czemu ja już nie lubię "xD", tylko "xd"? ;-;]
      Może jak jesteś na telefonie, to widok jest inny... chodzi mi o to, że są jakby kopnięte w prawo ;-; blogger ostatnio za mną nie przepada, ale takie życie. Sorbety, omg, kocham *-* wolę cytrynowe i truskawkowe, chyba nigdy nie jadłam jabłkowych, ogólnie w mojej okolicy jest... jakby to ująć, mało rzeczy popularnych w innych regionach [np. nie ma ani jednego Empika, ale szkicowniki ll są, tylko... w Majstrze. Bo szukanie ich w dziale zoologicznym jest takie klimatyczne :')]. Jestem leniwa od zawsze ;-; taka cecha charakteru, ale jak się zepnę to chyba udaje mi się to pokonać... zwykle wybaczali, może tym razem też :')
      Chyba najwięcej da się o mnie dowiedzieć na blogu xd nieważne, czy to post z odpowiedziami na pytania, czy jakaś drama lub opis pracy, ja zawsze coś dodam od siebie, tak jakoś mi pasuje...
      Chyba tylko moja kotka ma tak oryginalne imię jak Kicia :') Też pozdrawiam ^^

      Usuń
    2. Ooo Kocham sorbety cytrynowe *-* Mniam :D
      Wybaczamy leniwość :D
      Przynajmniej ja
      A moja kotka... Nie istnieje :D
      - Flo

      Usuń
  2. Czasami też nie lubię spać na brzuchu. Myślę że to te same względy co u cb o tym decydują ( gdyby moja poloniostka przeczytała to zdanie dostałabym 1 na koniec roku XD)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten uczuć, jak pisząc zadanie z polskiego masz ochotę wcisnąć tam ":')", "XD" czy ";-;", ale nie możesz [*]

      Usuń
  3. Hey
    Fajnie, że jest znowu post. :D Czekam na ten o egzaminie. Wiesz, jestem ostatnim rocznikiem, więc może się przyda. Słyszałam, że część przyrodnicza była trudna. I matma chyba.
    Też się nie maluję. Nie potrzebuję tego do szczęścia. I na brzuchu się nie da spać. jest nie wygodnie i po prostu... nie :D
    A "Szóstka Wron" to naprawdę fajna książka. Polecam :D Znaczy, też zależy co lubisz czytać.
    Ja boję się zjeżdżalni... To jest dziiiwne XD
    Pozdrawiam serdecznie ^^
    - Flo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już go piszę, tylko nie wiem, kiedy dodam xd no, może... w sumie nie wiem, czy się komuś przyda, ale jeśli tak, będzie mi miło ^^
      No, spanie na brzuchu jest przereklamowane ;-; leżenie też...
      Lul, zjeżdżalnie są fajne, jeśli się nie przesadzi z wysokością xd
      Pozdro ^^

      Usuń
  4. Wszyscy się witają, to ja też.
    Heeej^^
    Ja mam same dziwne sny;-; Dzisiaj mi się śniło (jakby kogoś to interesowało), że pojechałam na kolonie, a po tygodniu koloni okazało się, ze to więzienie;-;I jeszcze nie ma żadnego sklepu oprócz piekarni i Groszku...żyć się ni da;-; Spanie na brzuchu to jakaś tortura :<
    ~Magick

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heeejejeeeej
      Idk, moje sny są jakie są, większości i tak nie pamiętam, niestety ;-;

      Usuń
    2. Jaaa mam dziwne sny. Znaczy tak mi się wydaje.
      Ostatnio śniło mi się, że wypłynęłam z kolegą ze szkoły na wyspę, aby tam nagrywać jakiś film. Jednak dookoła wyspy pływały piranie i jakiś gościu wymachujący laską (?). Kiedy byliśmy na miejscu i chcieliśmy wracać, okazało się że możemy wrócić, tylko jeśli w dziurę w ścianie włożymy okno leżące obok. Wiem tylko, że okno nie pasowało XD. TO było dziiiwne ( I tak nikogo to nie interesuje :D)
      - Flo

      Usuń
    3. Teraz zobaczyłam, ze pół koma ucieło;-; Pełny komentarz:
      Wszyscy się witają to ja też.
      Heeeej^^
      Ja mam same dziwne sny;-; Dzisiaj mi się śniło (jakby kogoś to interesowało), że pojechałam na kolonie, a po tygodniu koloni okazało się, ze to więzienie;-;
      Niby ja też mieszkam na wsi, ale u Cb jest tak cudnie *.* U mnie to nawet trawa ledwo jest;-; I jeszcze nie ma żadnego sklepu oprócz piekarni i Groszku...żyć się ni da;-; Spanie na brzuchu to jakaś tortura :<
      ~Magick

      Usuń
    4. Zapomniałam napisać, wszystkie zdjęcia są z mojego ogrodu :') jestem zbyt leniwa, żeby iść gdzieś dalej, so... ogród był chyba dobrym pomysłem. U mnie jest mało sklepów, ale jakoś się żyje ;-;

      Usuń
  5. fajne to q&a x) słony karmel-ulubione lody madzi *^* choć, ostatnio wprowadzili białą czekoladę...ale jeszcze jej nie spróbowałam

    OdpowiedzUsuń

♦ jeśli odpowiadasz na czyjś komentarz, korzystaj z opcji "Odpowiedz", znajdującej się pod każdym komentarzem
♦ jeśli komentujesz jako Anonim, pamiętaj, żeby się podpisać [wystarczy mi nawet jedna literka]
♦ hejty - przeważnie je zostawiam, czasami zdarzy mi się odpowiedzieć
♦ szanuję konstruktywną krytykę, a nie zwyczajny hejt
♦ ostateczna decyzja, czy dany komentarz zostanie opublikowany, należy do mnie
♦ wulgaryzmy [akceptuję tylko te w obcym języku, np. angielski, niemiecki] - jeden/dwa ~ ok, co drugie słowo wymagające cenzury ~ niestety, albo użyjesz magii gwiazdek lub innych słów, inaczej komentarz raczej się nie pojawi
♦ "Super blog, wpadnij do mnie " - niestety, takich komentarzy nie publikuję